Objaśniam i rozjaśniam

kasa1xDSC01882mini

Czytam w prasie samorządowej felieton prezesa Macieja Hamankiewicza, w którym zawodzi on na tonację „taki jestem piękny, a wy mnie nie kochacie”.
Ponieważ tonacja ta utrwaliła się w głowie Pana Prezesa i innych panów stołkowych (czyli tych panów, którzy chronicznie zasiadają na stołkach izbowych), objaśniam i rozjaśniam:

Oburzenie budzi tryb wprowadzenia podwyżki i jej argumentacja. Składka to jak abonament za RTV – jakość badziewia i prawny przymus płacenia, a do tego aż mdlące od fałszu argumenty za podniesieniem.

 

Oburzenie budzi jakość usług świadczonych przez izby na rzecz środowiska. Panowie, nie macie najmniejszego pojęcia o tym, jak dba się o wizerunek w mediach, ponieważ okopani w bunkrze władzy nie rozumiecie, jak funkcjonują współczesne media. Nie widzą tego najemni i finansowani przez Was pracownicy, bo oni zawsze powiedzą, że jesteście piękni.

Oburzenie budzi cynizm pańskiego dworu, jego wybujała i rozrzutna egzystencja. Miliony na wyposażenie i funkcjonowanie pałacu NIL, a zaledwie tysiące na dotacje szkoleń w izbach.

Oburzenie budzi chodzenie w zaparte i niesłuchanie tego, co mówi środowisko

KLASYCZNE OBJAWY UPADAJĄCEGO DWORU!

Szach też nie rozumiał dlaczego lud irański wywołał rewolucję – przecież on tak ten lud kochał i tyle mu dawał z siebie.

Niech Pan poczyta książkę Szachinszach. Ryszard Kapuściński pisze tam tak:

NIEOSTROŻNE SŁOWO MOŻE WYSADZIĆ W POWIETRZE NAJWIĘKSZE IMPERIUM, WŁADZA POWINNA O TYM WIEDZIEĆ. NIBY WIE, NIBY CZUWA, ALE W JAKIEJŚ CHWILI ZAWODZI JĄ INSTYNKT SAMOZACHOWAWCZY, PEWNA SIEBIE I ZADUFANA POPEŁNIA BŁĄD AROGANCJI I GINIE.

Pomysł o podwyższeniu składki członkowskiej trzeba zamknąć w kasie pancernej, a klucz wyrzucić na śmieci.

Krystyna Knypl
https://sites.google.com/site/myjournalismkrystynaknypl/

kasa2DSC01898mini

Fotografie wykonano w KONSMETAL-POLTREZOR Sp.j., Al. Jerozolimskie 103, 02-011 Warszawa