Po dyżurze

Wypłukanie...

O, Leonardo, czemu się tak trudzisz? – Tak pytał sam siebie mistrz Leonardo. Z braku jasnej odpowiedzi kontynuował swoją frenetyczną działalność. Ale Ty, czemu się tak trudzisz?

... zawodowe

Rafał Stadryniak = @Grypa

Co to jest wypalenie zawodowe, wie już każde dziecko od dziecka. Co to jest wyścig szczurów, wiedzą ci, co w nim uczestniczą, albo i często gęsto nie wiedzą. Na pocieszenie dla przegranych zawsze można powiedzieć, że wygrał szczur.

Czasem granice szaleństwa nie są ostre i wyścig pozornie wygląda jak spacer, a wypalenie zawodowe bardziej przypomina wypłukanie…

Czytaj więcej: Wypłukanie...

Sztuka przyjmowania...

Ludzie wolą być zrujnowani przez pochwały niż naprawieni przez krytykę.(George Bernard Shaw)

Ja nie pochwalam ani nie potępiam, ja tylko opowiadam.(Charles Marice de Talleyrand-Perigord, przypisywane)

...pochwał

Rafał Stadryniak = @Grypa

Nasz Doktor zastanawiał się, jak działa człowiek. Może nie chodziło o to, co go kręci, ale co nakręca. Na liście potencjalnych osi działania nachalnie pojawiały się: zaspokojenie głodu w każdej postaci i potrzeba bezpieczeństwa. Gdzieś z tyłu głowy zamajaczył także krzykliwy neon z napisem sex.

Czytaj więcej: Sztuka przyjmowania...

Nieśmiertelne zmęczenie...

Ty, dobry Boże, zsyłasz na nas wszystkie dobra za cenę naszej pracy. (Leonardo da Vinci)

Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje... (Muniek Staszczyk)

Mickiewicz wciąż pisze (powiedzenie z lat 50., w związku z odnalezieniem nieznanych listów Mistrza)

... czyli Mickiewicz wciąż pisze

Rafał Stadryniak = @Grypa

Śmiertelne zmęczenie jest oczywiście groźne dla życia, natomiast zmęczenie nieśmiertelne, czyli nieśmiertelne zmęczenie jest stałym elementem życia pracujących na zmiany. Można się na nie obrażać lub nie, nie ma to znaczenia. Jak wybrałeś, bracie lub siostro, zawód na literę L, to się teraz męcz.

Czytaj więcej: Nieśmiertelne zmęczenie...

Sztuka konwersacji...

wykrzyknik200Kochanko moja! na co nam rozmowa? (wieszcz Adam)

... z obecnymi i nieobecnymi

Rafał Stadryniak = @Grypa

Nasz Doktor w pośpiechu zbierał się na dyżur. Jeszcze tylko spakować słuchawki i zamknąć drzwi w poradni rodzinnej. Najwyższa pora zmienić dyscyplinę z pchania kamienia pod górę medycyny rodzinnej na marszobiegi po oddziałach – pomyślał ciepło. Najważniejsze, żeby nie siedzieć w jednym miejscu, bo można, mówiąc kolokwialnie, zwariować. W kilku miejscach pracy wariowanie jest trudniejsze, bo nie ma na to czasu, bo zmienia się scenografia i problemy.

Czytaj więcej: Sztuka konwersacji...

Wielka, wielka interna...

Obraz 170 400Znacie? Znamy. Więc słuchajcie. (Pan Jowialski)

Może nie wiedzieć Polak co to morze,
Gdy pilnie orze
(Sebastian Fabian Klonowic, wiek XVI)

... na morzu medycyny

Rafał Stadryniak = @Grypa

O tym, że interna wielka jest, nie trzeba nikogo przekonywać, a osoby niezainteresowane czytaniem i uczeniem powinny trzymać się od niej z daleka. Wśród kończących studia medyczne obszerna Pani I. wywołuje przerażenie i chęć ucieczki w wąskie specjalizacje. Zwana także królową i matką innych gałęzi medycyny, obecnie jest raczej macochą dla swych adeptów. Ani nie przynosi szybkich korzyści, ani o dziwo prestiżu. Rozrosła się i roztyła niemożebnie ta matrona. Łatwiej ją obejść, niż objąć… Samo zbieranie wywiadu i sondowanie pacjenta może przyprawić o zawrót głowy, a to zaledwie gra wstępna...

Czytaj więcej: Wielka, wielka interna...

Dziennikarz medyczny w Paryżu

albo
przyjemności wielkiego świata

Krystyna Knypl

DSC07009 1400

Przez długie lata zajmowałam się tylko medycyną. Z czasem na pierwszy plan zaczęło się wybijać dziennikarstwo, które stawało się bardziej pociągające niż hipertensjologia. Pisałam artykuły, bywałam na kongresach i podbijałam salony, także zagraniczne.

Czytaj więcej: Dziennikarz medyczny w Paryżu

Człowiek (odpowiednio) zorientowany

Cudze wiedzieć rzeczy ciekawość jest, a swoje potrzeba.
(Aleksander Maksymilian Fredro „Przysłowia mów potocznych”)

Jeśli mnie nikt o to nie pyta, wiem, jeśli zaś chcę wyjaśnić pytającemu, nie wiem.
(Św. Augustyn)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Stykając się z nieznanym, niepoznawalnym i zagadkowym, człowiek normalnie jest gapą. Pewnych rzeczy nie da się wyczytać z książek, nawet medycznych, ani wywróżyć z gwiazd. Wróżenie z fusów, tak popularne wśród lekarzy na długich nocnych dyżurach, też ma swoje ograniczenia.
Są takie rzeczy, w obliczu których niknie wszelkie doświadczenie i blednie wiedza. W zetknięciu z takim absolutem za każdym razem człek jest głupi, chociaż z niejednego pieca chleb jadł i z niejednego browaru popijał. Są takie rzeczy ostateczne i nieodwołalne, które spadają nagle i domagają się decyzji: w prawo czy w lewo.
Takie rzeczy, których nie da się ani przeczekać, ani ominąć, które psują się w jednej chwili.

Motylki660

Czytaj więcej: Człowiek (odpowiednio) zorientowany

Nazwij swój ból Melvinem

Gdyby cierpienie uszlachetniało, byłoby cnotą je zadawać.
(Karol Bunsch)

Musimy kochać aż do bólu, bo prawdziwa miłość musi boleć.
(Matka Teresa z Kalkuty)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Czasy takie, że trzeba uprawiając poletko Asklepiosa czytać i śledzić na bieżąco, gdyż to, co obecnie jest standardem, może być za chwilę błędem w sztuce... albo i odwrotnie. Klasycy nauczania zalecają, żeby nie ograniczać się do studiowania podręczników, ale chłonąć medycynę całą powierzchnią ciała. Z pomocą przychodzą radio, telewizja, internet i oczywiście prasa, zwłaszcza kolorowa, trudnopalna. Czasem perełka wiedzy trafi się w zgoła niespodziewanych okolicznościach i jak to perła powstaje z cierpienia małża lub innego stworzenia.

bol ZFK kopia660

Czytaj więcej: Nazwij swój ból Melvinem

Medycyna i total immersion

Denn wir fahren gegen Engeland.
(z wiersza propagandowego z okresu pierwszej wojny światowej).

Bo płyniemy do Anglii (w znaczeniu również przeciwko).
Wiersz miał służyć mobilizacji Niemców.

Mnie płynąć, płynąć i płynąć.
(Adam Mickiewicz)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Na biurku rozdzwonił się telefon. Mimo że elektroniczny, cały podskakiwał jak na czarno-białych filmach. Chyba jest coś na rzeczy – pomyślał Nasz Doktor. – Zawsze jest na rzeczy, gdy dzwoni telefon, chyba że to pomyłka.

DSC02067400

Czytaj więcej: Medycyna i total immersion

Nowa fala w medycynie

Czego chce „nowa fala” w filmie? Miejsca po starej. (Jean Cocteau)

Decima unda (dziesiąta fala) – określenie ostatniej niszczącej fali.

Motylek1200

Rafał Stadryniak = @Grypa

Pacjenci różnie myślą o swoich chorobach. Jedni swoją wiedzę czerpią z zasobów internetu lub czasopism kolorowych trudnopalnych. Jest jednak grupa „świadczeniobiorców usług medycznych”, która bazuje na swoim własnym rozumieniu chorób.

Czytaj więcej: Nowa fala w medycynie

Wdzięczność ludzka i nieludzka

In human relations kindness and lies are worth a thousand truths. (Graham Green, noblista)

To małostkowość okazywać wdzięczność z umiarem. (Roberto Begnini, jak dotąd bez nobla)

Rajdol ko400

Rafał Stadryniak = @Grypa

Lecząc i dając zaświadczenia na różne okazje, lekarze narażają się na tzw. przejawy ludzkiej wdzięczności.

Czytaj więcej: Wdzięczność ludzka i nieludzka

Debiut w Paryżu

Ten sobie ubliża, kto ma za co, a nie chce jechać do Paryża. (Julian Ursyn Niemcewicz)

wieza eiffla j877 400

 

Krystyna Knypl, Katarzyna Kowalska, Mieczysław Knypl

Przez długie lata Paryż znaliśmy z książek, filmów, opowieści. W czasach naszego dzieciństwa i młodości mało kto bywał w europejskich stolicach.

Czytaj więcej: Debiut w Paryżu

Trudne słowo na literę N

Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego [...]. To czysta biologia. (Carlos Ruiz Zafon, Cień wiatru)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Są słowa, co przychodzą łatwo. To są niestety słowa na k, ch, p. Ale jest takie słowo na n, trudne słowo, które rzadko się wymawia. Nepotyzm, bo o nim mowa, jest w kraju jak tajemniczy dźwięk wyjęty z Monty Pythona. To ten fragment o rycerzach, którzy mówią przerażające „Ni”. Nieważne. Porzućmy strach. Nepotyzm, bo znów o nim mowa, jednym kojarzy się z Bizancjum, innym z rozdawaniem posad w kraju, tu, za miedzą i dawaniem zarobić swojakom. W średniowieczu narodził się nepotyzm jako system uprzywilejowania papieży i ich krewnych. „Nepos” z łaciny to wnuk, potomek. To stąd ciągną się przez wieki „krewni i znajomi królika”.

Obraz  kopia400

Czytaj więcej: Trudne słowo na literę N

Obraz całości

Candy / Is dandy; / But liquor / Is quicker.
Kawa / się nadawa, / lecz gorzała / szybciej działa.
(Ogden Nash w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka)

Dobry generał widzi nie tylko drogę do zwycięstwa, on również wie, kiedy zwycięstwo jest niemożliwe. (Polybius)

Stój w kącie, (a może) znajdą cię

Rafał Stadryniak = @Grypa

Jak to jest, że z reguły patrzymy na siebie i całą resztę w sposób wyrywkowy? Powierzchowność przysłoni każdą głębię. Tak działają reklamy mniej lub bardziej jawne, walczące o uwagę, rozpraszając i mamiąc. Nasz Doktor razem Luzikiem i Nieztychem starali się rozszyfrować na spokojnie, o co w tym wszystkim chodzi. Chodziło też o czystą przyjemność dyskusji w gronie miłośników perełki. Tej chmielowej. Tej jedynej.

Czytaj więcej: Obraz całości

Każdy szanujący się pacjent

Kto mnie kocha, kocha też mojego psa.
(św. Bernard z Clairvaux)

Dobrym słowem i rewolwerem można osiągnąć więcej, niż samym tylko dobrym słowem.
(Johnny Carson)

Co gryzie lekarza rodzinnego

Rafał Stadryniak = @Grypa

preczzmarazmem660

Wszyscy mamy za mało. Wszyscy pragniemy. Żeby nie wiem jak się starać, i tak to, co było szczytem marzeń w poprzedniej dekadzie, jest zaledwie cieniem dawnego pragnienia albo byle jakim standardem. Jak coś stanowiło obiekt westchnień 20 lat temu, dziś jest mocno wyblakłe, podstarzałe i nieapetyczne. I nie chodzi tu o płeć piękną, tylko o inne przedmioty i podmioty pożądania.

Czytaj więcej: Każdy szanujący się pacjent

Wysokie drzewa

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa (Leopold Staff)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Wysokie drzewa muszą być też stare. Można założyć dość bezpiecznie, że stare równa się wysokie. A nie może być i młode i wysokie jednocześnie? Otóż nie może. Po pierwsze bambus to trawa, a po drugie nie o bambusach ta pieśń.

xxosleuszyObiektywem nr6 splaszcz660

Czytaj więcej: Wysokie drzewa

Agnostyka i eczenie*

Mówiono o hrabim de Boulainvilliers, że nie zna ani przeszłości, ani teraźniejszości, ani przyszłości. Był historykiem, miał młodą żonę i był astrologiem. (Montesquieu)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Mrowka pod listkiem400

Życie przyspieszyło i stało się frenetyczne i nerwowe. Nikt się nie skupia na niczym dłużej niż przez kilka minut. Dwudziestominutowy wykład może jeszcze utrzymać uwagę słuchaczy pod warunkiem, że prelegent zrobi co jakiś czas salto lub szpagat. Nawet msze stały ostatnio jakby trochę odchudzone i kompaktowe. Powszechnie w użyciu są już skróty skrótów. Wszędzie wciska się pismo obrazkowe, emotikony i inne szyfry. Zanikła piękna łacina z wypisów szpitalnych. Za to mamy TURP, LUTS, TIA i inne koszmary pisane wielką literą. Dochodzi do tego, że młodsze pokolenie lekarzy nie rozumie rozbudowanych diagnoz łacińskich. A przecież w niektórych aspektach medycyny lekarza od pacjenta odróżnia właśnie ta znajomość…

Czytaj więcej: Agnostyka i eczenie*

Wspominając wakacje

Wyprawa do Tropical Islands Resort pod Berlinem

tropis1 660

Skończyły się wakacje, pozostaje nam wspominać, gdzie byliśmy i planować, gdzie pojedziemy w następnym roku. Miłośnicy egzotycznych widoków palm, niebieskiej tafli wody i piaszczystych plaż mogą odczuwać pewne trudności z wyborem bezpiecznego punktu docelowego. Nie zawsze też długa podróż na odległe wyspy jest łatwa do zrealizowania, gdy ma się za towarzyszy małe dzieci lub osoby źle tolerujące atmosferę zatłoczonych lotnisk, przesiadek i opóźnionych wylotów samolotów czarterowych.

Czytaj więcej: Wspominając wakacje

Starsza pani w drodze do Paryża

Motto:
Młodzi myślą, że starsi są głupi, ale starzy wiedzą, że to młodzi są głupi.
(Panna Marple, bohaterka powieści Agaty Christie)

Demografia naszego kraju zmusza decydentów wszelkich odmian do zauważenia, że seniorzy istnieją na świecie. Nie dość tego, będzie ich więcej i więcej. Co z nimi zrobić? Jak zagospodarować ich energię? Choć podejmowane są różne aktywności, to mają one jedynie charakter akcyjny, doraźny. Są na pokaz, a nie naprawdę.

Za podstawowy powód takiego stanu rzeczy uważam stan umysłów młodego i średniego pokolenia. Za komuny sprawa była jasna: Szoruj, babciu, do kolejki – śpiewał bard i nie było problemu, co seniorzy mają robić. Tymczasem kolejki znikły, babcia została i nie ma systemowego pomysłu, co powinna robić.

Jako niezagospodarowana statystyczna jednostka senioralna postanowiłam pod koniec września 2015 r. wybrać się po raz kolejny do Paryża. Zapakowałam moje elektroniczne gadżety redakcyjne do torby i ruszyłam w drogę.

Czytaj więcej: Starsza pani w drodze do Paryża

Pulmonolodzy w Paryżu

Polscy i francuscy pulmonolodzy będą obradować w Paryżu

10 października 2015 r. w siedzibie Stacji Naukowej PAN w Paryżu odbędzie się X Polsko-Francuska Konferencja Pulmonologiczna. Więcej o tej ciekawej konferencji pod adresem http://www.iitd.pan.wroc.pl/Pol-Fra.

Dr Tadeusz M. Zielonka pisał o tej cyklicznej konferencji na naszych łamach w 2012 roku – sprawozdanie na s. 10 (http://www.gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2012/gdl_10_2012.pdf).

Program tegorocznych obrad: http://www.iitd.pan.wroc.pl/opencms/export/sites/iitd/Pol-Fra/Program-X_Polsko_Francuska_Konf_Pulmonologiczna_2015.pdf.

Z życia redakcji

Moving Day is coming...

A part of our team has moved abroad. That's life!

Due to the involvement of our staff in the Moving Day GdL 9/2015 will be published a few days later than usual.

Czytaj więcej: Z życia redakcji

Dom w Skowronkach 3...

Exegi monumentum. (Horacy)

... czyli orzeł w końcu wylądował

Rafał Stadryniak = @Grypa

skowronki-31660

Budowa wymarzonego domu nie jest rzeczą prostą, łatwą i przyjemną. W czasie procesu tworzenia zmienia się i ewoluuje gust inwestora. Sam inwestor jest zdumiony ewolucją swojego gustu. Z gustem idzie w parze gest, czyli ile kasy chce utopić. Wykonawcy z pokorą podchodzą do kolejnych fanaberii i przeróbek, jeśli tylko będą mieli za to zapłacone. Bogatemu wszystko wolno.

Czytaj więcej: Dom w Skowronkach 3...

Rzeczy osobiste, w tym higiena

Czysty nurt i brudna piana (tytuł artykułu wstępnego, „Trybuna Ludu” 24 X 1956)

Integer vitae scelerisque purus – pośród życia czysty i niewinny (Horacy)

Gdzie woda czysta i trawa zielona? (pytajnik zamiast wielokropka dodany przez autora tekstu do tytułu filmu z 1977 r. wg scenariusza Ryszarda Gontarza)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Jak ważna jest higiena, zwana kiedyś czystością, wie każdy, kto ją stracił. Przynajmniej teoretycznie. W praktyce utrata higieny nie boli tak bardzo samego zainteresowanego, w tym wypadku niezainteresowanego, jak jego bliższe otoczenie, które stara się za wszelką cenę stać się dalszym otoczeniem.

W praktyce
różne bomby zapachowe i inne kwiaty polskie przychodzą do POZ lub są przywożone na SOR, roztaczając zapach, który będzie się jeszcze długo śnił po nocach osobom zaatakowanym przez nerw węchowy. Ten zapach, nazwijmy go roboczo smrodem, niestety nie załapuje się pod paragraf użycia broni chemicznej. Na pewno jednak nie pozostawia nikogo obojętnym, a przecież obojętność jest najgorsza.

Czytaj więcej: Rzeczy osobiste, w tym higiena

Między snem a jawą

Czyli o atrybucie kobiecości

Rafał Stadryniak = @Grypa

Latax600

Laktacja jest dowodem, że natura nieprzypadkowo powierzyła rolę matki kobiecie. Słyszało się co prawda tu i ówdzie podania o dzieciach wykarmionych przez wilczycę, którzy wychodzili na ludzi, ale była to sprawa marginalna. Inne podania mówiły o mężczyznach, którzy w stanach wyższej konieczności doznawali laktacji, żeby nakarmić kruszynę w potrzebie. Generalnie jednak laktacja przytrafiała się paniom.

Czytaj więcej: Między snem a jawą

Jak dobrze

Będziemy znowu mieszkać w swoim własnym domu,
Będziemy znowu stąpać po swych własnych schodach. (Leopold Staff)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Resize Z-facio-0204 300

Jak się tak głębiej zastanowić nad życiem, to oczywiście wszyscy jesteśmy tu na chwilę. Tymczasowo zameldowani. A właściwie bezdomni. Potem ten czy inny podmuch konieczności przeniesie nas w rejony, gdzie nie sięga nawet wyobraźnia. Tymczasem jedni są zajęci umilaniem sobie życia, inni – żeby jakoś dożyć do śmierci, albo żeby chociaż nie bolało.

Czytaj więcej: Jak dobrze

Prawo do renty (za wszelką cenę)

Wypoczynek, jak wszystko, kończy się zmęczeniem. (Aleksander Dumas ojciec)

Niektórzy sądzą, że mają dobre serce, a to tylko słabe nerwy. (Marie von Ebner-Eschenbach)

Zdrowo jest być od czasu do czasu chorym. (Henry David Thoreau)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Słowo „renta” w kraju kwitnącej jabłoni budzi tyle samo emocji, co „praca” w kraju kwitnącej wiśni. Mieliśmy być zresztą drugą Japonią, ale ludzie przyzwyczajeni do jabłek nie dali rady się przestawić. „Renta” zresztą brzmi bardzo dobrze, prawie jak „reneta”. Otrzymanie stałych świadczeń pieniężnych z tytułu niepełnosprawności i niemożności zarobkowania jest u nas priorytetem. Osiągnąwszy taką stabilizację, można zacząć się rozglądać za pracą. Szczytem marzeń jest tzw. grupa (niepełnosprawności). O takich pracowników podobno pracodawcy się biją. I do tego karta parkingowa na miejscu dla niepełnosprawnych. Ma ją już prawie każdy…

Czytaj więcej: Prawo do renty (za wszelką cenę)

Śpiąca Królewna

@Curcuma Zedoaria

teatrpodchorympecherzemSkowyt1 660

W komnatach Królowej Śniegu panowało nerwowe zamieszanie. Cały dwór biegał tam i siam w wielkim zamieszaniu, pozorując celowe działania. Królowa i jej dwórki czuły już zew zbliżającej się wiosny i z pewnym niepokojem szykowały się na jej nadejście. Swobodny nastrój zadowolenia władzy nieco mącił strach, że ta bajka mogła zbyt szybko się skończyć. Bo już oto w maju miały odbyć się kolejne wybory Karcianego Króla. Królowa już dawno wyznaczyła swojego namiestnika i rozkazała urzędnikom budować podwaliny przyszłego sukcesu.

Czytaj więcej: Śpiąca Królewna

Lekarz czyta i wie

Prasa… prasa… prasa… Wiem, czytałem i ja kiedyś prasę. (Pseudocytat)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Zbliżała się prawdziwa wiosna, a wraz z nią wysyp przeziębionych, alergików i wszelkich możliwych kombinacji tych dwóch stanów. Wiosna miała być nasza, piękna, słoneczna i kwiatowa, a nie jakaś pluchowato-reumatyczna.

Czytaj więcej: Lekarz czyta i wie

Dzieci z… przeszłością... POZ

Z pustego i Salomon nie naleje. (Ludowe powiedzenie sprzed ery NFZ. Obecnie cytowane w promowanej wersji „naleje”).

Nie ma dzieci, są ludzie. (Janusz Korczak)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Nasz Doktor zerknął przez ramię na finanse przychodni i posmutniał. Niby wyżyć się dało, ale… Miał jednak w pamięci, że całe cywilizacje upadały w podobnie powolny sposób. Taki Rzym chwiał się i chwiał przez wieki, aż oczywiście upadł. Zatem mamy jeszcze trochę czasu.

Czytaj więcej: Dzieci z… przeszłością... POZ