Nowości

Proza dyskusji o medycynie wymaga poezji argumentów

Krystyna Knypl

Krystyna Knypl photo

MOP = Medycyna Oparta na Propagandzie

Medycyna Oparta na Propagandzie,

Lubi zawsze jechać po bandzie.

Wrzaskliwą narracją wciąż peroruje,

Innych poglądów nie toleruje.

Karci, wytycza oraz strofuje

Jak nieomylna dziunia się czuje.

Będąc już raczej lekarką starą

Poradzę dziuni warszawską gwarą:

Nie bądź tak cwana w ząbek czesana,

Bo przyszłość twoja będzie opłakana.

# 1

Prośba

Droga Big Pharmo, módl się za nami,

Ale też odpuść ludziom czasami!

Nie każdy musi, nie każdy chce,

Nadstawiać cztery litery swe ; )

Daj ludziom wybór oraz swobodę,

Nie czyhaj  chciwie na ich wygodę,

W kwestii decyzji podejmowania

I osobistego o zdrowie dbania.

# 1 Śniadanie w Brukseli, eh... wspomnienia

Rymowanka do porannej kawy

Nie ma równości! To chyba wiecie, że

Nie ma równych ludzi na świecie.

Są duzi i mali, mądrzy i głupi,

Ale tej bajki dziś nikt nie kupi.

Sprzedaje się kłamstwo, fałsz i obłuda.

Jak długo? - pytasz. Dopóki się uda!

Ekspert, to cwany gość z nominacji.

Ma mega przydział kłamliwych racji.

Na każdy temat on wszystko wie.

Więc bredzi jawnie co tylko chce.

Jest też komitet, nie, nie centralny !

Z umysłowości skrajnie banalny,

Powie co każą, podpisze wszystko,

Zwłaszcza gdy przelew bankowy blisko.

Krystyna Knypl

GdL 9 / 2021

 
 

FDA o trzeciej dawce szczepionki przeciwko COVID-19

 

Naukowy komitet doradczy przy Food and Drug Administration w dniu 17 września 2021 zalecił trzecią dawkę szczepionki produkcji Pfizer-BioNTech dla osób, które mają 65 lat lub więcej lub są w grupie wysokiego ryzyka ciężkiego Covid-19. Trzecia dawka powinna być podawana co najmniej sześć miesięcy po drugiej iniekcji szczepionki.

Źródło:

https://www.nytimes.com/live/2021/09/17/world/covid-delta-variant-vaccine

Krystyna Knypl

GdL 9 / 2021

<a href=

Źródło ilustracji:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/60/Szczepionki_periodyzacja.png

 

Włochy: obowiązkowe szczepienia przeciwko COVID -19 dla wszystkich pracowników

Włoski rząd zatwierdził  jedne z najsurowszych przepisów na świecie dotyczących  zwalczania COVID-19. Wszyscy pracownicy będą musieli  pokazać dowód szczepienia, negatywny test lub zaś1)iadczenie o niedawnym wyleczeniu z infekcji.

Nowe przepisy wejdą w życie 15 października 2021 r.

Każdy pracownik, który nie przedstawi ważnego zaświadczenia o stanie zdrowia, zostanie zawieszony bez prawa do wynagrodzenia, ale nie będzie mógł zostać zwolniony.

Osoby, które zignorują dekret i pójdą do pracy bez względu na wszystko, zostaną ukarane grzywną w wysokości od 600 do 1.500 euro. Sankcja dla pracodawców wyniesie 400 - 1000 euro.

# 1 Zdjęcie Colosseum [ zrobione z okna taksówki

Źródło:

https://www.reuters.com/world/europe/italy-readies-law-make-covid-health-pass-mandatory-all-workers-2021-09-16/

Krystyna Knypl

GdL 9 /2021

Fotografia Krystyna Knypl

 

Powstał Europejski Urząd ds. Gotowości i Reagowania na wypadek Stanu Zagrożenia Zdrowia (HERA)

Komunikat prasowy

Komisja Europejska uruchamia dziś Europejski Urząd ds. Gotowości i Reagowania na wypadek Stanu Zagrożenia Zdrowia (HERA) w celu zapobiegania stanom zagrożenia zdrowia, wykrywania ich i szybkiego reagowania na nie. HERA będzie przewidywać zagrożenia i potencjalne kryzysy zdrowotne dzięki gromadzeniu informacji i tworzeniu niezbędnych zdolności reagowania. Gdy wystąpi stan zagrożenia, HERA zapewni opracowanie, produkcję i dystrybucję leków, szczepionek i innych medycznych środków przeciwdziałania – takich jak rękawice i maski – których często brakowało w pierwszej fazie reakcji na koronawirusa. HERA jest kluczowym filarem Europejskiej Unii Zdrowotnej zapowiedzianym przez przewodniczącą Ursulę von der Leyen w orędziu o stanie Unii w 2020 r. i wypełni lukę w unijnym systemie reagowania i gotowości w stanach zagrożenia zdrowia.

Przed kryzysami: gotowość

Przed kryzysem zdrowotnym, w „fazie gotowości”, HERA będzie ściśle współpracować z innymi unijnymi i krajowymi agencjami ds. zdrowia, przemysłem i partnerami międzynarodowymi w celu poprawy gotowości UE na stany zagrożenia zdrowia.

HERA będzie prowadzić oceny zagrożeń i gromadzić informacje, opracuje modele prognozowania ognisk choroby oraz, najpóźniej na początku 2022 r., określi i podejmie działania w odniesieniu do co najmniej trzech zagrożeń o dużym oddziaływaniu oraz zajmie się ewentualnymi lukami w zakresie medycznych środków przeciwdziałania.

HERA będzie również wspierać badania i innowacje na rzecz opracowywania nowych medycznych środków przeciwdziałania, w tym za pośrednictwem ogólnounijnych sieci badań klinicznych i platform szybkiej wymiany danych.

Ponadto HERA zajmie się wyzwaniami rynkowymi i zwiększy potencjał przemysłowy. Opierając się na pracach grupy zadaniowej ds. przyspieszenia produkcji szczepionek przeciwko COVID-19, HERA nawiąże ścisły dialog z przemysłem, określi długoterminową strategię dotyczącą zdolności produkcyjnych i ukierunkowanych inwestycji oraz zajmie się problemem wąskich gardeł w łańcuchu dostaw medycznych środków przeciwdziałania.

Urząd ten będzie promował udzielanie zamówień i stawiał czoła wyzwaniom związanym z dostępnością i dystrybucją, a także zwiększy zdolności gromadzenia zapasów, aby uniknąć niedoborów i wąskich gardeł w logistyce.

HERA poszerzy również wiedzę i umiejętności w zakresie wszystkich aspektów medycznych środków przeciwdziałania w państwach członkowskich.

W czasie kryzysu zdrowotnego: reagowanie na stan zagrożenia

W przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia zdrowia publicznego na poziomie UE HERA może szybko przejść w tryb operacji nadzwyczajnych, w tym szybkie podejmowanie decyzji i uruchamianie środków nadzwyczajnych, pod sprawowanym na wysokim szczeblu kierownictwem Rady ds. Kryzysów Zdrowotnych. Urząd ten uruchomi finansowanie nadzwyczajne i mechanizmy monitorowania, nowego ukierunkowanego rozwoju, zamówień i zakupu medycznych środków przeciwdziałania oraz surowców.

Wprawione zostaną w ruch obiekty unijnego zakładu produkcyjnego EU FAB – sieć stale gotowych rezerw produkcyjnych w zakresie wytwarzania szczepionek i leków, aby udostępnić będące w dyspozycji zdolności produkcyjne na wypadek znacznego wzrostu zapotrzebowania, a także aktywowane będą awaryjne plany badań i innowacji we współpracy z państwami członkowskimi.

UE zwiększy produkcję medycznych środków przeciwdziałania i przeprowadzona zostanie inwentaryzacja zakładów produkcyjnych, surowców, materiałów zużywalnych, wyposażenia i infrastruktury w celu uzyskania jasnego obrazu zdolności UE.

Zasoby

HERA będzie działać w oparciu o budżet w wysokości 6 mld euro z obecnych wieloletnich ram finansowych na lata 2022–2027, którego część stanowić będzie dodatkowe finansowanie z instrumentu Next Generation EU.

Również inne programy UE, takie jak Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, REACT-EU, Fundusz Spójności i Program InvestEU – w obrębie UE, a także Instrument Sąsiedztwa oraz Współpracy Międzynarodowej i Rozwojowej – poza UE, przyczynią się do zwiększenia odporności systemów opieki zdrowotnej. Łącznie ze wspomnianymi 6 mld EUR całkowite wsparcie wyniesie więc prawie 30 mld EUR w następnym okresie finansowania – a nawet więcej, jeśli uwzględnimy inwestycje na szczeblu krajowym i w sektorze prywatnym.

Dalsze kroki

Aby zapewnić szybkie uruchomienie, w oparciu o inkubator HERA uruchomiony w lutym 2021 r., HERA powstanie jako wewnętrzna struktura Komisji. Urząd ten będzie w pełni gotowy do działania na początku 2022 r. Jego funkcjonowanie będzie poddawane przeglądowi i dostosowywane co roku do 2025 r., kiedy to przeprowadzony zostanie pełny przegląd.

Proponowane rozporządzenie Rady w sprawie ram środków związanych z medycznymi środkami przeciwdziałania w przypadku stanu zagrożenia zdrowia publicznego na poziomie Unii zostanie omówione i przyjęte przez Radę.

W najbliższych dniach Komisja opublikuje wstępne ogłoszenie informacyjne w celu przekazania z wyprzedzeniem informacji producentom szczepionek i środków terapeutycznych na temat planowanego na początek 2022 r. zaproszenia do ubiegania się o zamówienia dotyczące unijnego zakładu produkcyjnego (EU FAB).

Głos zabrali członkowie kolegium komisarzy:

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen stwierdziła: HERA jest kolejnym elementem silniejszej Unii Zdrowotnej i ważnym krokiem naprzód w zakresie naszej gotowości na wypadek sytuacji kryzysowej. Dzięki HERA zapewnimy dostępność sprzętu medycznego potrzebnego do ochrony naszych obywateli przed przyszłymi zagrożeniami dla zdrowia. HERA będzie w stanie podejmować szybkie decyzje w celu zabezpieczenia dostaw. Właśnie to obiecałam w 2020 r. i to właśnie realizujemy.

Wiceprzewodniczący do spraw promowania naszego europejskiego stylu życia Margaritis Schinas powiedział: HERA ma jasną misję: zapewnienie dostępności i dystrybucji medycznych środków przeciwdziałania w Unii. HERA jest odpowiedzią UE na konieczność zarówno przewidywania stanów zagrożenia, jak i zarządzania nimi. HERA będzie miała wpływy i budżet umożliwiające współpracę z przemysłem, ekspertami w dziedzinie medycyny, naukowcami i naszymi globalnymi partnerami, aby w razie potrzeby zapewnić szybki dostęp do sprzętu o krytycznym znaczeniu, leków i szczepionek. Teraz już wiemy: aby walczyć z pandemią COVID-19 i przyszłymi stanami zagrożenia zdrowia, współpraca jest jedynym rozwiązaniem.

Stella Kyriakides, komisarz do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności, stwierdziła: HERA jest kluczowym elementem silnej Europejskiej Unii Zdrowotnej. Dzięki HERA będziemy mogli przewidywać zagrożenia poprzez analizę sytuacji i koordynować nasze działania, aby reagować w odpowiednim momencie poprzez opracowywanie, zamawianie i dystrybucję – na poziomie UE – medycznych środków przeciwdziałania o krytycznym znaczeniu. Jest to unikalna struktura bezpieczeństwa zdrowotnego umożliwiająca nam działanie z wyprzedzeniem. Bezpieczeństwo zdrowotne staje się w UE zbiorowym wyzwaniemPo blisko dwóch latach niszczycielskiej pandemii HERA jest symbolem zmiany nastawienia w stosunku do polityki zdrowotnej, którą to zmianę wszyscy powinniśmy poprzeć – bo gdy działamy wspólnie, jesteśmy silniejsi i możemy naprawdę coś zmienić dla bezpieczeństwa zdrowotnego naszych obywateli.

Marija Gabriel, komisarz do spraw innowacji, badań naukowych, kultury, edukacji i młodzieży, powiedziała: Medyczne środki przeciwdziałania mają kluczowe znaczenie dla zwalczania zagrożeń dla zdrowia. Komisja jest liderem w walce z pandemią, ale trzeba zrobić więcej, aby lepiej przygotować się na kolejny kryzys. Badania i innowacje będą centralnym elementem HERA, ponieważ nowy organ dąży do propagowania i wspierania rozwoju technologii medycznych i związanej z nimi produkcji.

Thierry Breton, komisarz do spraw rynku wewnętrznego, dodał: Powołując HERA, wyciągamy wnioski z kryzysu: nie możemy zapewnić zdrowia naszych obywateli bez potencjału przemysłowego w UE i dobrze funkcjonujących łańcuchów dostaw. Udało nam się zwiększyć produkcję szczepionek przeciwko COVID-19 w rekordowym czasie, zarówno dla Europy, jak i dla reszty świata. Musimy jednak być lepiej przygotowani na przyszłe kryzysy zdrowotne. HERA stworzy nowe, elastyczne moce produkcyjne i bezpieczne łańcuchy dostaw, aby umożliwić Europie szybkie reagowanie w razie potrzeby.

Ilustracja

Źródło ilustracji:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Europejska#/media/Plik

Dodatkowe informacje

Orędzie o stanie Unii wygłoszone przez przewodniczącą Ursulę von der Leyen

Komunikat w sprawie wprowadzenia Europejskiego Urzędu ds. Gotowości i Reagowania na wypadek Stanu Zagrożenia Zdrowia, stanowiącego kolejny krok w kierunku dokończenia budowy Europejskiej Unii Zdrowotnej

Wniosek dotyczący rozporządzenia Rady w sprawie ram pilnych środków związanych z medycznymi środkami przeciwdziałania w przypadku stanu zagrożenia zdrowia publicznego na poziomie Unii

Nota informacyjna – Europejski Urząd ds. Gotowości i Reagowania na wypadek Stanu Zagrożenia Zdrowia (HERA)

Pytania i odpowiedzi dotyczące Europejskiego Urzędu ds. Gotowości i Reagowania na wypadek Stanu Zagrożenia Zdrowia (HERA)

Strona internetowa Europejskiej Unii Zdrowotnej

 

GdL 9 / 2021

Immunoglobulina dodana do antybiotyku poprawia przebieg ciężkiego COVID -19

Dożylne podanie immunoglobuliny do antybiotyków znacząco zapobiegało wtórnym infekcjom i śmiertelności wśród pacjentów z ciężkim COVID-19, którzy wymagali mechanicznej wentylacji – wynika  z badania „Intravenous Immunoglobulins Decrease the Incidence of Bacterial Secondary Infections in Severe COVID-19 Patients. Abstract A277” przedstawionego na 40th International Symposium on Intensive Care and Emergency Medicine, które odbyło się w Brukseli w dniach 31/08-3/09/2021 r. https://www.isicem.org/1/Abstract.asp

Malik Benlabed i wsp. z Uniwersytetu w Lille przedstawili wyniki obserwacji 40 pacjentów (średni wiek 65 lat), którzy zostali przyjęci na oddział intensywnej terapii  z ciężkim COVID-19 między styczniem 2021 a majem 2021 r.

Immunoglobulinę podawano podawano po pierwszej dawce antybiotyków, w dawce 0,5 g/kg przy przepływie 3 ml/kg/h w ciągu pierwszych 3 dni przyjęcia na OIT.

Pacjenci  leczeni immunoglobuliną dożylną mieli istotnie mniejszą częstość występowania superinfekcji w porównaniu z grupą kontrolną w 14. dobie (14% vs 27%; P< .004). Częstość występowania zakażeń krwi była również istotnie mniejsza w grupie otrzymującej immunoglobulinę dożylnie (8% vs 14,9%; P< .001). U pacjentów leczonych immunoglobuliną dożylną o połowę rzadziej występowało zapalenie płuc związane z wentylacją (20% vs 40%; P< .001), a także znacząco zmniejszyła się liczba zakażeń bakteriami Gram-dodatnimi (19% vs 37%; P< .002).

Długość pobytu na oddziale intensywnej terapii wynosiła 18,7 dnia w grupie otrzymującej immunoglobulinę dożylnie w porównaniu z 30,6 dniami w grupie kontrolnej (P< .001). Czas trwania wentylacji mechanicznej wynosił odpowiednio 12,4 dnia w porównaniu z 22,3 dniami (P< .003).

28-dniowa śmiertelność była istotnie niższa w grupie otrzymującej immunoglobulinę dożylnie (50% vs 75%; P< .001).

Lille szpital

Źródło:

https://dgnews.docguide.com/intravenous-immunoglobulins-decrease-incidence-bacterial-secondary-infections-patients-severe-covid?overlay=2&nl_ref=newsletter&pk_campaign=newsletter&nl_eventid=26363&nl_campaignid=3809&MemberID=303121675#comment

Krystyna Knypl

GdL 9 / 2021

Fot.Krystyna Knypl, szpital w Lille

Transludzie – marzenia nadludzi o nieśmiertelności

Motto:

I błysnęła wśród tych myśli jakaś zupełnie głupia, o jakiejś tam nieśmiertelności, przy czym ta nieśmiertelność, nie wiedzieć czemu, była przyczyną niezwykłego smutku.

Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata

Beata Niedźwiedzka

           Główną ideą transhumanizmu jest przekraczanie granic i doskonalenie właściwości zarówno fizycznych jak i psychicznych człowieka. Wpisana jest w to wieczna młodość, żywotność, doskonała sprawność fizyczna, kontrola nad psychiką, pogłębienie odczuwania radości miłości , wrażliwości na sztukę, przy jednoczesnej eliminacji emocji negatywnych i niepożądanych społecznie, jak na przykład złość czy nienawiść. Wszystkim tym cechom ma towarzyszyć spotęgowany intelekt i wyobraźnia geniusza.

Celem transhumanizmu są trzy główne obszary – tzw 3 Supers.

# Super Longevity – długowieczność, a nawet nieśmiertelność (immortalism), również doskonałe zdrowie

# Super WellBeing/ Super Happiness – dobrobyt / szczęście

# Super Intelligence – wybitna inteligencja

Szczególnie charakterystyczne jest dążenie do długowieczności, a nawet negowanie konieczności śmierci. Również starzenie się uznawane jest jako chorobę.

Alan Harrington w „Immortalist” (1969) wymienia sposoby na nieśmiertelność: krionika (mrożenie i przechowywanie ciał w ciekłym azocie), inżynieria genetyczna i transplantacja organów.

transhumanizm logo

 Symbol transhumanizmu

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/Transhuman#/media/File:Transhumanism_h+_2.svg

George Martin (1971) dodał możliwość cyfrowej nieśmiertelności poprzez transfer umysłu („mind upload”).

Pionerem krioniki jest Robert Ettinger, amerykański fizyk, autor książek „The Prospect of Immortsality” („Perspektywa Nieśmiertelności” 1962) oraz „Man into Superman ” („Człowiek zorientowany na Nadludzkość”1972). Ettinger założył Cryonics Institute oraz Immoralist Society (Stowarzyszenie Nieśmiertelnych).

Obecnie na świecie jest kilka firm oferujących usługi zamrażania ciał. Najważniejszą z nich jest powstała w 1972 roku w USA w stanie Arizona Alcor Life Extension Foundation (Fundacja Przedłużania Życia Alcor) Alcor świadczy usługi zamrażania całych ciał , samych głów lub jedynie mózgu (tzw pacjent neuro) w ciekłym azocie w temperaturze - 196 stopni Celsjusza. Niektórzy badacze uznali, ż wystarczy że sama głowa ewentualnie mózg wystarczy do odtworzenia całego ciała, inni, że wręcz wskazane będzie pozbycie się starego ciała. Zwykle w specjalnych komorach umieszcza się 4 ciała lub 6 głów.  Ceny w firmie Alcor kształtują się od 80 000 USD za głowę do  200 000 USD za całe ciało. Dodatkowo trzeba zapłacić od 15 000 do 25 000 USD jeśli osoba mieszka poza granicami USA. Zainteresowani zaczynają od podpisania umowy i wykupienia polisy pokrywającej koszty zabiegu. Opłacalne jest dołączenie do stowarzyszenia przy danej klinice krionicznej i opłacanie członkowskiej składki za życia (w Alcorze jest to 53 USD miesięcznie lub 620USD rocznie +  180 USD  Comprehensive Member Standby – pogotowie krioniczne) z uwagi na zniżkę w zabiegu. Dodatkowe zniżki są przewidziane za kolejnych członków rodziny, dzieci i studentów.

Szacuje się, że obecnie przebywa w klinikach krionicznych  400 ciał, jednak  do tej pory nie wskrzeszono  żadnego.  Po prostu nikt nie potrafi tego zrobić w bezpieczny sposób. Nie zraża to jednak ochotników - osób wpisanych na listę i regularnie opłacających składki jest kilka tysięcy. Klientom dwóch pierwszych klinik jednak przytrafił się pech. Firmy zbankrutowały, a ciała uległy rozmrożeniu i rozpadowi.

Coraz częściej  w ramach krioniki rozważa się  wydobycie z mózgu pełnej informacji o życiu by je następnie zainicjować lub też możliwość przesłania tej informacji  na inny mózg czy komputer (transfer mózgu) szczególnie w przypadku samych zamrożonych głów.

Ten mind uploading (wgranie umysłu) jak mówi Salim Ismail  dyrektor wykonawczy Singularity University w Dolinie Krzemowej w USA ma się stać ostatecznie bezpieczną strategią nieśmiertelności.

„Obecnie, kiedy rozpada się nasz ludzki sprzęt, wraz z nim umiera oprogramowanie naszego  życia, nasz osobisty „plik umysłu”. Zmieni się to jednak, kiedy będziemy mogli przechowywać i przenosić tysiące miliardów bajtów informacji istniejących we wzorcu, który nazywamy mózgiem (a także w pozostałej części naszego układu nerwowego, układu endokrynologicznego oraz innych struktur obecnych w naszym pliku umysłu). W tym punkcie długowieczność  pliku umysłu nie będzie zależeć od dalszej dostępności danego medium sprzętowego (na przykład od przeżycia biologiczne‐ go ciała i mózgu). Bazując na oprogramowaniu, ludzie będą znacznie wykraczać  poza dzisiejsze surowe ograniczenia. Będziemy żyć w sieci, tworząc projekcje ciał, gdy tylko będziemy ich potrzebować, w tym także ciał wirtualnych w najróżniejszych królestwach rzeczywistości wirtualnej, ciał holograficznych, ciał tworzonych w oparciu o foglety, a także ciał fizycznych, obejmujących roje nanorobotów i innych form nanotechnologii” – uważa Ray Kurzweil (https://www.kurzweilai.net/ )

Niestety owa nieśmiertelność nie musi być wieczna, ponieważ zwykłe odcięcie zasilania prądem czy błąd systemu może zakończyć nasze istnienie tak wytrwale pielęgnowane. Gorzka to prawda, ze nawet roboty potrzebują doładowania.

Poza tym czy przeniesienie informacji z mózgu i wgranie w superkomputer będzie rzeczywiści kontynuacją naszego istnienia? Czy da się przenieść naszą samoświadomość i to co stanowi istotę nas samych? Z drugiej strony nawet przeniesieni jako plik danych do świata wirtualnego, i rozpłynięci w chmurze, udoskonaleni o wiedzę komputerów, nie potrzebujący nauki, pracy, pożywienia aktualizujący się jedynie okresowo,  pozbawieni możliwości doświadczania świata, żyjący w bolesnej samotności bez kontaktu z drugim człowiekiem – czy takie zycie nie oznacza wiecznego nudnego marazmu ? Czy takie życie jest bardziej atrakcyjne od śmiertelnego?

Na szczęście krioniką rozwija się również ruch „ anty-aging”  zmierzający do opóźnienia, a nawet cofnięcia procesu starzenia się. Wchodzą w to studia nad regeneracją tkanek przy użyciu komórek macierzystych, naprawy molekularnej, terapii genowej czy transplantacji.

Aubrey de Grey bioinformatyk i biogerontolog  z Cambridge autor książki „ End of Aging”  opisuje sposoby powstrzymania starzenia się i odmładzania jako „ strategie zaprojektowanego  zaniedbywalnego starzenia” (ang. Strategies for Engineered Negligible Senescence – SENS) poprzez Regeneratywną Inżynierię Człowieka  czyli konserwacje prewencyjną.

„Podstawową zasadą SENS jest dbałość o organizm w taki sam sposób, jak dba się o dowolną inną maszynę – poprzez regularność i prewencję”

Aubrey de Grey uważa za chorobę, którą należy leczyć. Wyróżnia 7 przyczyn starzenia się:

# mutacje DNA (Cancer-causing nuclear mutations/epimutations)

# mutacje w Mitochondriach (Mitochondrial mutations)

# produkty odpadowe wewnątrz komórek (Intracellular junk)

# produkty odpadowe pomiędzy komórkami (Extracellular junk)

# utrata pewnych komórek (Cell loss). Komórki nie są zastępowane nowymi po obumarciu

# starzenie się komórek (Cell senescence)

# utrata elastyczności w tkance łącznej (Extracellular crosslinks)

 Do stosowanych metod wstrzykiwanie komórek macierzystych do rdzenia kręgowego lub serca w pobliżu urazu co ma stymulować odbudowę zniszczonych tkanek; gdy będzie to niemożliwe – transplantacja danego narządu - zastąpienie nowym wyhodowanym w laboratorium za pomocą inżynierii genetycznej.

Inną techniką jest regeneracja na poziomie molekularnym czyli  wstrzykiwanie enzymów rozkładających  i usuwających  produkty odpadowe z komórek czy też  czy tez terapia genowa.(umieszczenie nowego fragmentu DNA w wirusie podanym do organizmu lub tez komórek macierzystych wyposażonych w pożądane geny)

Aubrey  de Grey wraz z Davidem Goblem ufundowali nagrodę „Myszy Matuzalema” ( Methuselah Mouse Prize) dla naukowców w 2 kategoriach : wyhodowaniu  najdłużej żyjącej mysz  lub opracowanie najlepszej metody odmładzania.

Wartość nagrody zależy od procenta o jaki badacz pobił ustanowiony poprzednio rekord. I w  2006 roku nagroda wynosiła 4 mln USD. W 2009 roku wygrała mysz żyjąca 1819 dni (prawie 5 lat) wyhodowana przez naszego rodaka Andrzeja Bartke rodem z Krakowa. Z oczywistych przyczyn badania znalazły licznych sponsorów, jednak sam de Grey wykupił członkostwo w Klinice krionicznej w razie gdyby jego prace nie przyniosły oczekiwanych efektów.

Beata Niedźwiedzka

Beata Niedxwiedzka foto

GdL 9 / 2021

Dlaczego naukowcy nie poszukują szczepionki na szczęście?

Beata Niedźwiedzka

Tyle jest różnych szczepionek  na grypie, gruźlicę, pneumokoki, WZW czy COVID-19. Jednak nie ma szczepionki na to co gnębi wielu ludzi czyli pech. Co chwilę ktoś mówi „ a to pech” lub „ nieszczęścia idą parami” a tu nic a nic – żaden naukowiec nie kwapi się by coś na to poradzić.

Uważam, że jest wielka potrzeba opracowania takiej szczepionki . Dzięki niej człowiek będzie żył w pełnym dobrostanie fizyczno -psychiczno - duchowym.

<a href=

Drzewko szczęścia

Źródło ilustracji:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ea/Addisonia_%28PLATE_109%29_%288592464390%29.jpg

 Szczepionka na szczęście powinna być podawana donosowo bo przecież to nos mówi nam o kłopotach „ wietrzę podstęp” czy „ pismo nosem”  Dana osoba po otrzymaniu szczepionki powinna trzy razy kichnąć , pielęgniarka powiedzieć: „ na zdrowie” i wszyscy jednocześnie wykrzyknąć „ o pech , obyś zdechł” po czym splunąć przez lewe ramię. Możną tez złapać się za guzik swój lub czyjś i spojrzeć na kominiarza lub jego zdjęcie.

Szczepić można profilaktycznie w  każdy piątek lub tez każdego 13 danego miesiąca. 13 go w piątek dawka powinna być potrójna.

Szczepienia powinny być przymusowe dla wszystkich, bo wtedy dopiero nastąpi prawdziwa szczęśliwość na świecie.

Beata Niedźwiedzka

Beata Niedxwiedzka foto

 

GdL 9/2021

Niższy poziom przeciwciał po szczepieniu p/COVID-19 u osób leczonych immunosupresyjnie

Na łamach pisma Annals of  Internal Medicinie P.Deepak i wsp. opublikowali doniesienie zatytułowane „Effect of Immunosuppression on the Immunogenicity of mRNA Vaccines to SARS-CoV-2” z którego dowiadujemy się, że osoby otrzymujące leki immunosupresyjne po szczepieniu miały niszy poziom przeciwciał po szczepieniu przeciwko COVID-19 niż osoby zdrowe.

Odnotowano powstanie przeciwciał u 9 na 10 pacjentów z osłabionym układem odpornościowym, chociaż ich reakcje były tylko w około jednej trzeciej tak silne jak u osób zdrowych.

Ponieważ nie ustalono minimalnego poziomu przeciwciał potrzebnych do ochrony, trudno było stwierdzić, czy poziom osiągnięty przez osoby przyjmujące leki immunosupresyjne jest wystarczająco wysoki, aby chronić je przed ciężką postacią COVID-19. Centers for Disease Control and Prevention (CDC) zaleciło ostatnio, aby osoby przyjmujące leki immunosupresyjne otrzymały trzecią dawkę szczepionki w celu wzmocnienia ich odpowiedzi immunologicznej.

Z kolei z doniesienia zatytułowanego „Safety and Immunogenicity of a Third Dose of SARS-CoV-2 Vaccine in Solid Organ Transplant Recipients: A Case Series” autorstwa W.A. Werbel i wsp. dowiadujemy się, że miano przeciwciał po trzecie dawce szczepionki u osób po przeszczepie narządów był w wielu przypadkach niskie.

Źródło:

https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/M21-1757

https://www.acpjournals.org/doi/full/10.7326/L21-0282

Przeszczep nerki

Źródło ilustracji

https://pl.wikipedia.org/wiki/Przeszczepienie_nerki#/media/Plik:Kidneytransplant_pl.jpg

Krystyna Knypl

GdL 9/2021

Stany Zjednoczone opracowały program gotowości do następnej pandemii

 W Stanach Zjednoczonych przedstawiono 3 września 2021 r. plan gotowości do następnej pandemii, na który planuje się  przeznaczyć 65 miliardów dolarów.

Nowe wydatki stanowić będą jedną z największych inwestycji w zdrowie publiczne w historii Stanów Zjednoczonych. Program przewiduje usprawnienia regulacyjne, które zapewnią szybką rejestrację szczepionek.

<a href=

 Siódma plaga egipska (autor obrazu John Martin, 1823)

Źródło ilustracji:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8a/Martin%2C_John_-_The_Seventh_Plague_-_1823.jpg

Wzrost finansowania byłby skierowany do programów mających na celu szybsze opracowanie i produkcję szczepionek, leczenia oraz testowania.

Obecna pandemia pokazała, jak poważne są zagrożenia biologiczne. Według stanu na połowę sierpnia 2021 r. COVID-19 zabił ponad 4,3 mln osób na całym świecie, a szacunki dotyczące nadumieralności wskazują, że liczba zgonów  przekracza 10 milionów. W Stanach Zjednoczonych liczba zgonów przypisywanych bezpośrednio wirusowi COVID-19 przekroczyła 623 000, a wielu wyleczonych pacjentów żyje z długotrwałymi skutkami. Szkody ekonomiczne  w Stanach Zjednoczonych zostały oszacowane na 16 bilionów dolarów w postaci utraconej produkcji gospodarczej, bezpośrednich wydatków, śmiertelności i zachorowalności1. Skutki społeczne zostały poniesione w nieproporcjonalnie dużym stopniu przez osoby znajdujące się na pierwszej linii frontu i narażone populacji, zwłaszcza osób kolorowych – czytamy w dokumencie zatytułowanym „American Pandemic Preparedness: Transforming Our Capabilities”

(https://www.whitehouse.gov/wp-content/uploads/2021/09/American-Pandemic-Preparedness-Transforming-Our-Capabilities-Final-For-Web.pdf )

Zwiększone środki finansowe będą przeznaczone na programy szybkiego opracowywania i wytwarzania szczepionek, leczenia oraz testowania

Program zapewniłby również nowe środki na diagnostykę laboratoryjną, rozwój metod wykrywania wirusów oraz systemów wczesnego ostrzegania. W odniesieniu do szczepionek  program przewiduje:

# stworzenie zdolności do szybkiego wytwarzania skutecznych szczepionek przeciwko dowolnej rodzinie wirusów.  

#  umożliwienie zaprojektowania, przetestowania i dokonania przeglądu bezpiecznej i skutecznej szczepionki  przeciwko dowolnemu ludzkiemu wirusowi w ciągu 100 dni od rozpoznania potencjalnego pojawiającego się zagrożenia pandemią zagrożenia pandemią.

# umożliwienie produkcji szczepionki w ilości wystarczającej dla całej populacji Stanów Zjednoczonych Stanów Zjednoczonych w ciągu 130 dni, a dla całej ludności świata w ciągu 200 dni od uznania jej za potencjalne pojawiające się zagrożenie pandemią.

# umożliwienie szybkiego i łatwego dostarczania szczepionek do dowolnego miejsca na świecie poprzez wyeliminowanie trudnych wymogów dotyczących transportu, przechowywania szczepionek  chłodni oraz umożliwienie rozproszonej  produkcji. 

# umożliwienie prowadzenia szybkich, zakrojonych na szeroką skalę kampanii szczepień, zastąpienie  zastrzyków plastrami na skórę i aerozolami do nosa

Program podpisali Eric Lander (https://en.wikipedia.org/wiki/Eric_Lander) doradca prezydenta ds. nauki.oraz Jacob J.Sullivan ( https://en.wikipedia.org/wiki/Jake_Sullivan), doradca prezydenta ds bezpieczeństwa narodowego.

Źródło:

https://www.statnews.com/2021/09/03/biden-wants-65-billion-for-apollo-style-pandemic-preparedness-program/

https://www.whitehouse.gov/wp-content/uploads/2021/09/American-Pandemic-Preparedness-Transforming-Our-Capabilities-Final-For-Web.pdf

Krystyna Knypl

GdL 9/2021

The art of interviewing / Sztuka przeprowadzania wywiadu

Krystyna Knypl

The interview is a difficult form of journalism. Extremely difficult when we talk in a different language than we publish the interview. I call this situation that in such a text the thoughts are of the interviewer, but the words are of the journalist. I have conducted 18 interviews in my journalistic career. I am very proud of all of them, but I am most proud of the interview with Prof. P.Kotler, the marketing guru and Prof. L.J.Ignarro, the Nobel Prize winner. I conducted my interviews in Warsaw, Paris, Leuven, Lille and Sydney.

Wywiad to trudna forma dziennikarstwa. Wyjątkowo trudna, gdy rozmawiamy w innym języku niż publikujemy wywiad. Nazywam taką sytuację, że w takim tekście myśli są rozmówcy, ale słowa są dziennikarza. W swojej karierze dziennikarskiej przeprowadziłam 18 wywiadów.Ze wszystkich jestem bardzo dumna, ale najbardziej dumna jestem z wywiadu z prof. P.Kotlerem, guru marketingu i prof. L.J.Ignarro, laureatem Nagrody Nobla. Wywiady z moimi rozmówcami przeprowadzałam w Warszawie, Paryżu, Leuven, Lille oraz w Sydney.

# 4

Wywiad z prof. Louisem J.Ignarro, laureatem Nagrody Nobla

 Moje wywiady / my interviews

1. Hierarchia wartości. Rozmowa z dr Erichem R.Reinhardem, prezesem Siemens Medical Solution.

Menedżer Zdrowia nr 1/2006

https://www.termedia.pl/Hierarchia-wartosci-rozmowa-z-Erichem-R-Reinhardtem,12,5492,0,0.html

a3

 2. Medycyna hybrydowa. Rozmowa z dr. Drago Cerchiari, prezesem Zarządu EUCOMED i Mauricem Wagnerem, dyrektorem generalnym EUCOMED.

Menedżer Zdrowia nr 3/2006

https://www.termedia.pl/Medycyna-hybrydowa-Rozmowa-z-Drago-Cerchiari-i-Mauricem-Wagnerem,12,5968,0,0.html

 

a2

3. Leki to produkt masowy. Wywiad z prof. Philipem Kotlerem.

Menedżer Zdrowia 4/2006

https://www.termedia.pl/Leki-to-produkt-masowy-Rozmowa-z-Philipem-Kotlerem,12,6151,0,0.html

aa

 4. Przystanek Dania. Rozmowa z Carstenem Larsenem, doradcą medycznym Amtu Jutlandii i Adamem Ringerem, prezesem Zarządu firmy Paragona, przygotowującej polskich lekarzy do pracy za granicą.

Menedżer Zdrowia grudzień nr 9 / 2006

https://www.termedia.pl/Przystanek-Dania-rozmowa-z-Carstenem-Larsenem-i-Adamem-Ringerem,12,7228,0,0.html

a1

 5. Strażnicy jakości. Rozmowa z dr Stevenem Levensonem, prezydentem American Medical Directors Association.

Menedżer Zdrowia nr 1/2007

https://www.termedia.pl/Straznicy-jakosci-Rozmowa-ze-Stevenem-Levensonem,12,8581,0,0.html

a5

 6. Gra o życie. Rozmowa z dr. Barrym Silbaughem, prezydentem American College of Physician  Executives.

Menedżer Zdrowia  nr 6/2007

https://www.termedia.pl/Gra-o-zycie-Rozmowa-z-Barrym-Silbaughem,12,8863,0,0.html

a6

 7. Recepta na Nagrodę Nobla. Wywiad z prof. Louisem Ignarro, laureatem Nagrody Nobla.

Gazeta dla Lekarzy nr 1/2012

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2012/gdl_1_2012.pdf

aa

 8. Mogę być kim tylko zechcę. Z Magdaleną Babczyńską  - Gratzke, lekarzem pediatrą, miłośniczką strojów historycznych.

Gazeta dla Lekarzy nr 1/2012

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2012/gdl_1_2012.pdf

 

a11

 9. Muzyka płynie we mnie. O swojej pasji do muzyki opowiada Jolanta Borucka.

Gazeta dla Lekarzy nr 2/2012

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2012/gdl_2_2012.pdf

a7

10. Przychodzi pacjent do dermatologa. Rozmowa z Małgorzatą Konopką - Błaszczyk, dermatologiem.

Gazeta dla Lekarzy 3/2012

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2012/gdl_3_2012.pdf

a8

 11. Wachta matki trwa całe życie. Rozmowa z Ireną Romaniuk, okulistka i matką młodego żeglarza.

Gazeta dla Lekarzy 4/2012

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/medycyna-i-macierzynstwo/365-wachta-matki-trwa

a9

 12. Najważniejsza jest komunikacja. Rozmowa z Prof. Jeremym R. Chapmanem, przewodniczącym 12th Congress of International Society of Organ Transplantation and Procurement

Gazeta dla Lekarzy nr 12/2013

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2013/GdL12_2013.pdf

a10

13.Organizacja opieki na dziećmi z atrezją przełyku we Francji. Frederic Gottrand, profesor z Hopital Jeanne de Flandre, Lille.

Gazeta dla Lekarzy nr 9/2015

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2015/gdl_9_2015.pdf

a14

14. Chirurgia przełyku. Pierre Cattan, profesor chirurgii ogólnej z Hopital Saint Louis, w Paryżu.

Gazeta dla Le karzy nr 9/2015

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2015/gdl_9_2015.pdf

a15

 

15. Tajemnice geniuszu. Grażyna Bastek, dr historii sztuki, kustosz malarstwa włoskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Gazeta dla Lekarzy nr 12/2016

 https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2016/gdl_12_2016.pdf

a12

 16. Piękno anatomii człowieka. Dariusz Białoszewski, dr hab. med. kierownik Zakładu Rehabilitacji Oddziału Fizjoterapii II Wydziału Lekarskiego w Warszawie.

Gazeta dla Lekarzy 12/2016

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2016/gdl_12_2016.pdf

a13

 17. About  the art of care for patients with rare diseases. Interview with prof. Guillaume Jondeaux

Gazeta dla Lekarzy 4/2017

https://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2017/gdl_4-2017.pdf

Kto będzie następnym moim rozmówcą? Pokaże to czas...

Krystyna Knypl

GdL 9/2021

COVID-19 jest najbardziej zakaźny 2 dni przed i 3 dni po wystąpieniu objawów

Osoby zakażone COVID-19 są najbardziej zakaźne 2 dni przed i 3 dni po wystąpieniu objawów – informują chińscy badanie w doniesieniu zatytułowanym Transmission Dynamics Among Close Contacts of Index Patients With COVID-19A Population-Based Cohort Study in Zhejiang Province, China, opublikowanym na łamach pisma JAMA Internal Medicine.

Naukowcy  badali transmisję COVID-19 wśród 8852 chorych  w prowincji Zhejiang w Chinach od stycznia 2020 r. do sierpnia 2020 r. Bliskie kontakty obejmowały kontakty domowe (osoby, które mieszkały w tym samym gospodarstwie domowym lub które jadły razem posiłki), współpracowników, osoby w szpitalach oraz  użytkowników wspólnych pojazdów. Monitorowano zakażone osoby przez co najmniej 90 dni po ich początkowym pozytywnym wyniku testu COVID-19.

Zakażenie 730 osób, było poprzedzone kontaktami  między 2 dniami przed a 3 dniami po wystąpieniu objawów u chorująch na COVID-19.

Źródło:

https://jamanetwork.com/journals/jamainternalmedicine/fullarticle/2783099

Zhejiang (Chinese characters).svg

Nazwa prowincji Zhejiang, w której prowadzono badania, w języku chińskim

Źródło:

https://en.wikipedia.org/wiki/Zhejiang#/media/File:Zhejiang_(Chinese_characters).svg

Krystyna Knypl

Gdl 9/2021

Komunikat prasowy Komisji Europejskiej o szczepieniach przeciwko COVID-19

31 sierpnia 2021, Bruksela

Koronawirus: 70 proc. dorosłych mieszkańców UE w pełni zaszczepionych

UE osiągnęła właśnie ważny etap – 70 proc. dorosłych mieszkańców UE zostało już w pełni zaszczepionych. W sumie ponad 256 mln dorosłych w UE otrzymało obie dawki szczepionki. Cel Komisji w zakresie szczepień został osiągnięty z wyprzedzeniem już siedem tygodni temu. Do końca lipca Komisja zapewniła państwom członkowskim liczbę dawek szczepionki wystarczającą do pełnego zaszczepienia 70 proc. dorosłych mieszkańców UE.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała: Pełne zaszczepienie 70 proc. dorosłych mieszkańców UE już w sierpniu jest wielkim osiągnięciem. Unijna strategia na rzecz wspólnych działań przynosi korzyści i stawia Europę w czołówce światowej walki z COVID-19. Jednak pandemia nie dobiegła końca. Musimy zrobić więcej. Apeluję do wszystkich osób, które mogą się szczepić, aby to zrobiły. Musimy również pomagać w szczepieniach reszcie świata. Europa będzie nadal wspierać w tych wysiłkach swoich partnerów, w szczególności kraje o niskich i średnich dochodach.

Stella Kyriakides, komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności, stwierdziła: Jestem bardzo zadowolona z tego, że osiągnęliśmy dziś cel, jakim jest zaszczepienie 70 proc. dorosłych mieszkańców UE przed końcem lata. Jest to wspólne osiągnięcie UE i jej państw członkowskich, które pokazuje, jak wiele jest możliwe, gdy solidarnie współpracujemy i koordynujemy działania. Będziemy kontynuować nasze wysiłki na rzecz dalszego zwiększenia liczby szczepień w całej UE. Nadal będziemy wspierać w szczególności te państwa członkowskie, które nadal zmagają się z wyzwaniami. Musimy zlikwidować lukę w odporności i zamknąć drogę dla nowych wariantów. Szczepienia muszą wygrać wyścig z wariantami.

Współpraca i solidarność globalna

Szybkie i pełne zaszczepienie wszystkich grup docelowych – w Europie i na świecie – ma kluczowe znaczenie dla kontrolowania skutków pandemii. UE przewodzi działaniom wielostronnym. Wyeksportowała około połowy szczepionek produkowanych w Europie do innych krajów świata, tyle samo zapewniła swoim obywatelom. Drużyna Europy przeznaczyła blisko 3 mld euro na program na rzecz globalnego dostępu do szczepionki przeciwko COVID-19 (COVAX), aby pomóc w zabezpieczeniu co najmniej 1,8 mld dawek dla 92 krajów o niskim i średnim dochodzie. Obecnie w ramach COVAX dostarczono ponad 200 mln dawek 138 krajom.

Ponadto Drużyna Europy zamierza do końca 2021 r. w ramach wspólnych wysiłków udostępnić krajom o niskim i średnim dochodzie, w szczególności za pośrednictwem COVAX, co najmniej 200 mln kolejnych dawek szczepionek, zabezpieczonych w ramach zawieranych przez UE umów zakupu z wyprzedzeniem.

Przygotowania na nowe warianty

Biorąc pod uwagę zagrożenie nowymi wariantami, ważne jest dalsze zapewnianie również w nadchodzących latach dostępności wystarczającej liczby szczepionek, w tym odpowiednio dostosowanych szczepionek. Dlatego 20 maja Komisja podpisała nową umowę z BioNTech-Pfizer, która przewiduje dostarczenie 1,8 mld dawek szczepionek w okresie od końca obecnego roku do 2023 r. W tym samym celu Komisja skorzystała również z opcji zakupu 150 mln dawek w ramach drugiej umowy z firmą Moderna. Państwa członkowskie mają możliwość odsprzedania lub przekazania dawek krajom poza UE znajdującym się w potrzebie lub za pośrednictwem COVAX, co przyczyni się do zapewnienia globalnego i sprawiedliwego dostępu do szczepionki na całym świecie. Kolejne umowy mogą zostać zawarte w przyszłości. Jest to wspólna unijna polisa ubezpieczeniowa na wypadek wszelkich przyszłych fal COVID-19.

Kontekst

Bezpieczna i skuteczna szczepionka to nasza najlepsza szansa na pokonanie koronawirusa i powrót do normalnego życia. Komisja Europejska niestrudzenie pracuje nad zabezpieczeniem wystarczającej liczby dawek potencjalnych szczepionek, aby można je udostępnić wszystkim.

Do tej pory Komisja Europejska zabezpieczyła prawie 4,6 mld dawek szczepionek przeciwko COVID-19, a negocjacje w sprawie dodatkowych dawek są w toku. Komisja również współpracuje z sektorem w celu zwiększenia zdolności produkcji szczepionek.

Jednocześnie rozpoczęła prace dotyczące nowych wariantów, dążąc do szybkiego opracowania i wyprodukowania skutecznych szczepionek przeciwko tym wariantom na dużą skalę. W reagowaniu na to zagrożenie pomaga Inkubator HERA.

Więcej informacji

Bezpieczne szczepionki na COVID-19 dla Europejczyków

Pytania i odpowiedzi na temat szczepień przeciwko COVID-19 w UE

Globalna reakcja UE na pandemię koronawirusa

Strategia UE dotycząca szczepionek przeciwko COVID-19

Ilustracja

Budynek Berlaymont w Brukseli, siedziba Komisji Europejskiej

Źródło ilustracji:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Europejska#/media/Plik:Belgique_-_Bruxelles_-_Schuman_-_Berlaymont_-_01.jpg

GdL 9/2021

 

Czy kawałek tortu może uratować rodzinny byt?

 Alicja Barwicka                                                                                     

Jest to ciąg dalszy losów rodziny Stefańskich opisanej w nr 7/2021 GdL w artykule  ”Dendrologia w wydaniu rodzinnym

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/2015-10-17-19-30-11/1302-dendrologia-w-wydaniu-rodzinnym

                                                                                         ###                                                                                        

Okres II wojny światowej już z założenia nie mógł być czasem łatwym dla polskich rodzin i dotyczyło to również rodziny Stefańskich. Przywykli co prawda do biedy, ale w tych  latach bieda zamieniła się w prawdziwą nędzę. Kilka grządek, na których mieszkańcy dworskich czworaków uprawiali warzywa nie mogły wyżywić rodzin. Dzieci rosły, więc najstarsi chłopcy oddawali sukcesywnie swoje znoszone buty młodszej generacji, jednak sami nowych nie dostawali. Nieustannie starano się chować przed niemieckim najeźdźcą trochę kartofli, czy hodowaną po kryjomu kurę. Nie zawsze się to udawało, chociaż taka kura dostarczona na warszawski rynek gwarantowała istotny zysk i możliwość zakupu lekarstw lub deficytowej soli.

Codzienne realia

Bieda i walka o przetrwanie towarzyszyła w tym czasie prawie wszystkim Polakom, bo niemiecki okupant prowadził konkretne działania mające na celu utrzymanie polskiej ludności na najniższym poziomie życia. Wprowadzono oficjalne normy regulujące zaopatrzenie w środki spożywcze, odzież, obuwie, opał, czy artykuły gospodarstwa domowego. Na wszystkie artykuły wprowadzono kartki, przy czym system kartkowy obejmował także Niemców i osoby uprzywilejowanych narodowości (Białorusinów i Ukraińców), ale ci mogli otrzymywać wszystkie produkty w większej ilości i lepszej jakości nie licząc przywilejów dodatkowych, jak drób, nabiał i ryby w ilościach odpowiadających potrzebom. Normy zaopatrzenia w środki spożywcze dla Polaków były wyższe dla osób pracujących, niż dla niepracujących i tak np. osoba pracująca mogła kupić dziennie pół kg chleba z mąki żytniej, ale niepracująca już tylko ćwierć kg. W zakresie mięsa i tłuszczu norma zakupu wynosiła 20 dkg na tydzień dla osób pracujących i tylko 10 dkg na tydzień dla niepracujących. Normy obejmowały między innymi kartofle, mąkę olej, czy marmoladę z buraków. Ponieważ jednak w sklepach wprowadzono podział na oddzielne części dla Polaków i Niemców, to w praktyce Polak otrzymywał zawsze towar gorszej jakości, bądź nie otrzymywał go wcale, bo sprzedaż była prowadzona jedynie w niedostępnej dla niego części sklepu.  

Do czego może służyć koń?

Okupacja hitlerowska w wiejskiej społeczności Staroźreb jak w wielu innych polskich wsiach i miasteczkach rodziła bunt i to nie tylko z przyczyn ekonomicznych. Ta konkretna wieś w powiecie płockim leżąca przy drodze łączącej Płock z Płońskiem miała dla Niemców duże znaczenie strategiczne związane z przemieszczaniem się wojsk i sprzętu. Trzeba nadmienić, że północne Mazowsze podczas niemieckiej okupacji wchodziło w skład ziem wcielonych do Rzeszy (Niemcy nazywali je rejencją ciechanowską.

Mapa rejencji ciechanowskiej wraz z miastami powiatowymi

Źródło ilustracji:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rejencja_ciechanowska#/media/Plik:Rejencja_ciechanowska.PNG

 Były to więc tereny ściśle kontrolowane przez Niemców i niezwykle trudne do prowadzenia działań konspiracyjnych. Cała polska ludność musiała pracować i w związku z tym każdy (od wiosny 1943 roku również młodzież od lat 13) był do dyspozycji władz niemieckich po rejestracji w urzędzie pracy.

Bolesław Stefański dzięki pracy u przedwojennego dziedzica stał się prawdziwym ekspertem w sprawach koni, a konie, a raczej ich siła pociągowa podczas działań wojennych II wojny światowej stanowiły istotny element wyposażenia każdej armii. Dzięki tej szczególnej działalności prowadzonej wspólnie z najstarszymi synami stał się wkrótce posiadaczem cennych informacji, przekazywanych następnie właściwym odbiorcom.

Polak potrafi

Mimo narażenia na ciągłą penetrację niemieckich żandarmów cały powiat płocki, w tym wieś Staroźreby miały w tym czasie doskonale zorganizowaną działalność konspiracyjną. Zajmowano się opieką nad prasą podziemną dostarczaną z Warszawy, jej kolportowaniem, zbieraniem wiadomości o ruchach wojsk niemieckich i niewielkimi akcjami sabotażowymi (komórki w płockiej elektrowni i w wodociągach miejskich). Ukrywano broń,  przeciwdziałano propagandzie hitlerowskiej przez działania w formie „propagandy szeptanej” podnoszącej na duchu i zawierającej prawdziwe wiadomości. Szczególnie ważna była ponadto pomoc dla rodzin aresztowanych. Zaangażowane były osoby wielu zawodów od prawników i aptekarzy po kowali. W aktualnej na czas wojny strukturze organizacyjnej ZWZ opracowanej w ostatnich miesiącach 1939 roku uwzględniono podział terenu państwa na sześć obszarów, a poszczególne komendy mieścić się miały w Warszawie, Białymstoku, Lwowie, Krakowie, Poznaniu i Toruniu. Dodatkowo całość obszaru podzielono na dwie okupacje - sowiecką i niemiecką. Z kolei późniejsza struktura organizacyjna AK uwzględniała podział kraju na Okręgi, z których każdy obejmował teren województwa. Był też odrębny Obszar Warszawski pokrywający się z terenem województwa mazowieckiego. W jego skład poza samą Warszawą wchodziły trzy Podokręgi: Południowy, Wschodni i Północny, przy czym Podokręg Północny jako jedyny był zlokalizowany poza granicami Generalnej Guberni i włączony w obszar Rzeszy Niemieckiej. Podzielono go na 10 obwodów (odpowiadających terenom powiatów) połączonych w cztery inspektoraty. Spośród tej dziesiątki dwa obwody: Płocki i Sierpecki stanowiły inspektorat płocko – sierpecki, a ten podlegał bezpośrednio dowództwu Podokręgu.

Priorytetem – podział obowiązków

Na terenie Staroźreb działały aktywnie zarówno komórki ZWZ i AK. Funkcjonująca w Obwodzie II - powiecie Płock (pod dowództwem Stanisława Stańczaka) placówka ZWZ w Staroźrebach już w 1941 roku liczyła 76 osób.

Coat of arms of Staroźreby

Herb gminy Staroźreby

Źródło ilustracji

https://en.wikipedia.org/wiki/Staro%C5%BAreby#/media/File:POL_gmina_Staro%C5%BAreby_COA.png

Z kolei komendantem placówki „Staroźreby” z ramienia AK był Tadeusz Kolasiński. Poza normalną działalnością organizacyjną był to punkt kontaktowy (z siedzibą w domu Henryka Przedpełskiego ps.„Supeł”) dla kurierów podróżujących pomiędzy Warszawą, a sztabem inspektoratu. Niezwykle ofiarną pracę konspiracyjną w tym domu wykonywała żona Henryka Przedpełskiego ps. „Supłowa”.  Do nasłuchów wykorzystywano radio przechowywane w domu Stanisława Lewandowskiego, a jego córka Helena rozprowadzała przepisywane ręcznie informacje radiowe. Do takich to komórek trafiały miedzy innymi informacje o ruchach wojsk i ich liczbie przekazywane przez Bolesława Stefańskiego. Nie tylko on, ale i jego najstarsi synowie Stanisław i Edek mieli wiedzę o miejscach postoju oddziałów partyzanckich. Chociaż Marianna robiła wszystko, by jej wciąż nastoletnie dzieci nie zaciągnęły się do oddziałów bojowych, to ostatecznie zrezygnowała z oporu. Po nawiązaniu przez Stanisława kontaktu ze stacjonującym w pobliżu ugrupowaniem partyzanckim został wyznaczony termin przyjęcia do oddziału i zaprzysiężenia chłopców. Ostatecznie jednak plan się nie powiódł, bo dzień wcześniej w wyniku „wsypy” oddział został zdemaskowany i zaatakowany przez Niemców. Część żołnierzy, w tym kadrę dowódczą aresztowano, część zginęła w walce, niektórym udało się zbiec. Kontakty Bolesława, Stanisława i Edka Stefańskich z polskim ruchem oporu trwały nadal i sprowadzały się najczęściej do przekazywania ważnych informacji. Uczestniczyli jako „zaplecze logistyczne” w kilku akcjach, między innymi w przechwyceniu przez polski oddział partyzancki działający na terenie wsi Skrzeszewo w gminie Staroźreby pięciu sowieckich spadochroniarzy prowadzących działalność wywiadowczą skierowaną przeciw AK.

Obozowa taktyka okupanta

Wojna trwała nadal, bieda trwała nadal, najstarszym dzieciom Stefańskich coraz bardziej dawał się we znaki brak możliwości kształcenia się, bo tylko w tym upatrywali swoją przyszłość. Niemcy zaczęli przegrywać kolejne starcia i tym bardziej nasilali codzienny terror. W całym kraju powstawały niemieckie obozy pracy, gdzie zmuszano do niewolniczej pracy coraz młodszych. Jeden z takich obozów o numerze 4572 ( wg opracowania: OBOZY HITLEROWSKIE NA ZIEMIACH POLSKICH 1939 – 1945, Warszawa, PWN, 1979, s 479) powstał w niedalekich Studziankach. Szybko go zapełniono stosując powszechną wśród hitlerowców metodę „łapanek”.  Latem 1944 roku trafił tam Stanisław wraz z kilkoma swoimi kolegami. Niemieccy oprawcy zawsze działali na podstawie zastraszenia i terroru. Tak było i w Studziankach. Już pierwszego dnia na placu apelowym rozstrzelano grupę nastolatków za domniemaną kradzież jabłek. Wśród zamordowanych znalazł się serdeczny przyjaciel Stanisława. To straszne przeżycie nigdy nie zostało zapomniane, a postać dowodzącego egzekucją dokładnie zapamiętana. Od tego dramatycznego początku Stanisław nie miał już wątpliwości, że musi stąd uciec. Ostatecznie przetrwał w obozie kilka miesięcy ciężko pracując fizycznie, ale też opracowując różne warianty ucieczki. 17 stycznia 1945 roku obóz został ewakuowany, a więźniowie wywiezieni w nieznanym kierunku. Stanisław z kilkoma kolegami wykorzystali chwilowe zamieszanie i w okolicy miejscowości Góra na drodze w kierunku Płońska uciekli z konwoju. Tułali się w okolicznych lasach, kryjąc przed niemieckimi patrolami. Byli wycieńczeni z powodu zmęczenia, zimna i głodu. Przygarnięci przez życzliwego gospodarza zmęczeni zasnęli, ale w nocy do stodoły wpadł czerwonoarmista, który prawdopodobnie także miał ochotę się zdrzemnąć. Był zaskoczony obecnością zbiegów, obudził ich kopniakami i przepędził kijem, ale na szczęście nie wyciągnął konsekwencji wobec gospodarzy, czego najbardziej się obawiano. Zbliżał się koniec wojny, w okolicy coraz mniej było Niemców, a coraz więcej patroli sowieckich.  Z uwagi na cofającą się armię niemiecką zelżały represje wobec ludności cywilnej, mógł więc Stanisław wrócić do zamartwiającej się jego losem rodziny.

Plotka, która stała się faktem

Pod koniec wojny pojawiły się nowe problemy. Rodzina Stefańskich była co prawda w komplecie, ale towarzyszyła jej nadal ta sama od lat bieda. W tym niespokojnym czasie przestano wierzyć, że do opustoszałego staroźrebskiego  pałacu wrócą właściciele, więc coraz śmielej poczynali sobie lokalni szabrownicy. Zaczęły szerzyć się pogłoski o reformie rolnej i o planowanym przez władze państwowe podziale dworskich gruntów pomiędzy dotychczas bezrolnych wieśniaków. Z początku nikt w to nie wierzył, a ponieważ pałacowy dobytek nie był pilnowany, z dotychczasowej siedziby dziedzica „nieznani sprawcy” zaczęli po kryjomu wynosić bardziej wartościowe sprzęty i wycinać drzewa w pałacowym parku, bo zawsze się opłacało mieć na zimę zapas drewna na opał. Sytuacja jeszcze się pogorszyła, kiedy w wyniku pożaru spłonęły czworaki, nie było więc również dachu nad głową. Bolesław, który przed wojną mógł liczyć na niewielki zarobek we dworze nie miał jakiejkolwiek nadziei na zatrudnienie. Tymczasem w związku ze zmianami ustrojowymi dotychczasowa plotka stała się faktem i na mocy Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej, w okresie luty – marzec 1945 roku Bolesław jako członek służby folwarcznej otrzymał na obrzeżach wsi niewielki kawałek (5 ha)  ziemi średniej klasy, który można już było uprawiać na własne potrzeby.

Trudny podział polskiego tortu

           Proces przeprowadzania reformy rolnej nie przebiegał bez przeszkód. Jednostkami powołanymi do jej wykonania zostały wojewódzkie i powiatowe urzędy ziemskie powołane dekretem PKWN z dnia 15 sierpnia 1944 roku. Poza fachowymi siłami technicznymi wydelegowanymi przez powiatowe urzędy ziemskie zmobilizowano „sztafety robotnicze" do pracy przy pomiarach i dzieleniu ziemi. W wielu powiatach zaraz po przejściu frontu, często samorzutnie, powstawały komitety folwarczne zabezpieczając poszczególne majątki, a następnie współdziałając przy ewidencjonowaniu i podziale mienia oraz ustaleniu listy nabywców. W powiecie płockim prace rozpoczęły się wczesną wiosną 1945 roku, a ziemię otrzymali w pierwszym rzędzie chłopi małorolni, których gospodarstwa graniczyły z parcelowanym majątkiem, służba folwarczna i robotnicy rolni. Przeciwni reformie byli nie tylko (z oczywistych powodów) dawni właściciele ziemscy, ale i bogate chłopstwo. Do walki ze zmianami przystąpiło „reakcyjne podziemie”, zastraszając realizatorów reformy, a czasami również ich mordując. Z drugiej strony do ochrony wykonawców reformy włączono młodzież zrzeszoną w ZWM oraz grupy robotników (na terenie powiatu płockiego byli to głównie pracownicy fabryki maszyn żniwnych, stoczni rzecznej i elektrowni). Aktywny udział w przeprowadzonych pracach brali sami chłopi, którzy mimo wrogiej propagandy uznali, że reforma rolna jest sprawą nieodwracalną. Pracom towarzyszył pośpiech, by zdążyć przed wiosennymi siewami i często się zdarzało, że parcelację przeprowadzano nie czekając na mierniczych, stąd wiele błędów przy ostatecznych wynikach obliczeń.

Ogółem, w latach 1944–1948 na cele reformy rolnej zostało przejętych 9707 majątków ziemskich (ok. 3,49 mln hektarów). Rozparcelowaniu uległo 1,2 mln hektarów pomiędzy 387 000 rodzin chłopskich. Z pozostałych obszarów, w większości stanowiących grunty leśne, gospodarstwa wodne (np. stawy hodowlane), a także z różnych przyczyn tereny wyłączone z parcelacji – utworzono różne ośrodki rządowe, szkoleniowe lub rolnicze placówki wzorcowe. Postanowienia dekretu interpretowano rozszerzająco, wysiedlając dotychczasowych właścicieli z ich domów, pozbawiając dobytku, w tym dóbr kultury. Warstwa ziemiaństwa została w ten sposób pozbawiona podstaw bytowych, a byłym ziemianom zakazano pobytu i zamieszkania w powiecie, gdzie dotychczas znajdował się ich majątek ziemski. Wszystkie próby uchronienia majątków ziemskich przed parcelacją i zabiegi o odzyskanie „resztówek ziemi” spotykały się z ostrą reakcją. Dążeniom ziemian do utrzymania części utraconych dóbr ostatecznie położyło kres zarządzenie Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 22 października 1947 roku, zabraniające przekazywania „resztówek ziemi” byłym właścicielom, nawet w charakterze rekompensaty za nieprawnie rozparcelowane majątki. Podczas przeprowadzania parcelacji często miała miejsce prywata i korupcja. Grabiono wyposażenie dworów i pałaców, niszczono księgozbiory, archiwa i dzieła sztuki.

Czy o taką wolność chodziło?

Dla rodziny Marianny i Bolesława efekty reformy rolnej przyniosły nadzieję na poprawę bytu. Szybko postawiono nieduży domek składający się z sieni, kuchni i dwóch małych pokoi, wykopano studnię i korzystając z przydzielonych przez państwo nasion pod zasiewy zaczęto obsiewać pole. W drugiej kolejności w obejściu stanęła drewniana stodoła, w której miały być przechowywane zbiory. W bardziej odległej przyszłości planowano nawet zakup krowy…. Bolesław, który przez większość życia nie tylko z końmi pracował, ale też je kochał, póki co pracował na roli i marzył, że może kiedyś dorobi się swojego własnego wierzchowca. Urodzony w roku 1933 Janek, któremu podstawową wiedzę przekazywali w warunkach domowych rodzice i starsze rodzeństwo mógł się już szykować do „prawdziwej” szkoły, a reszta dzieci pilne śledziła możliwości uzupełnienia przerwanej wojną edukacji. Marianna mocno wspierała te ambitne plany, równocześnie prowadząc dom, pracując w polu i przydomowym ogrodzie. W tym czasie w Staroźrebach i najbliższej okolicy zaczęły się zaznaczać ogromne różnice postaw w dotychczas bardzo skonsolidowanej lokalnej społeczności. Dotyczyło to w szczególności ludzi młodych. Zjednoczeni przez lata wojny w walce z konkretnym wrogiem mieszkańcy wsi stali się teraz nieufni wobec siebie. Byli doskonale zorientowani, że część młodzieży zasilała partyzanckie oddziały antykomunistyczne, natomiast część widziała swoją przyszłość w strukturach komunistycznej machiny. Tak długo oczekiwana wolność przyszła w zupełnie nieoczekiwanej i nieakceptowalnej postaci. Rodzeństwo Stefańskich próbowało się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Ponieważ w okolicznych lasach nadal funkcjonowały oddziały partyzanckie (teraz już antykomunistyczne) Bolesław z najstarszymi synami oraz z częścią sąsiadów już wcześniej zaangażowanych w działalność konspiracyjną kontynuowali aktywność logistyczną na rzecz ruchu oporu. Szczególnie bliska była współpraca Stanisława ze swoimi przedwojennymi kolegami braćmi Szałańskimi aktywnymi działaczami podziemia antykomunistycznego. Starszy Edward ps. „Tygrys” był dowódcą oddziału Narodowego Zjednoczenia Wojskowego działającego na zachodnim Mazowszu. Niestety został aresztowany przez grupę operacyjną KBW-UB  w październiku 1951 roku na terenie gminy Staroźreby i skazany na karę śmierci. Stracono go w płockim więzieniu 2 miesiące później. Z kolei Władysław Szałański ps. „Żbik”, będący żołnierzem w oddziale swojego brata  został w kwietniu 1952 roku aresztowany w miejscowości Promieszyn Nowy w powiecie płockim i skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Pomnik "Mieszkańcom Gminy Staroźreby poległym i pomordowanym w latach 1939-1945"

Źródło ilustracji:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Staro%C5%BAreby#/media/Plik:Staro%C5%BAreby_-_pomnik.jpg

Czas płynął. Nie do końca pogodzeni z rzeczywistością ludzie starali się funkcjonować w nowych warunkach. Rodzina Stefańskich postawiła na edukację i cała piątka rodzeństwa ruszyła zdobywać wiedzę. Najstarszy Stanisław skorzystał z możliwości przyspieszonego trybu  uzupełnienia nauki na poziomie licealnym przy równoczesnym rozpoczęciu studiów politechnicznych. Wyjechał do Warszawy. Wiedział, że będzie ciężko, ale już przecież przywykł do biedy, a kawałek polskiego tortu, który przypadł w udziale jego rodzinie pozwolił mu mieć nadzieję, że przynajmniej nie zginie z głodu.

Moje wcześniejsze artykuł z serii Świat się zmienia, pisz wspomnienia

1. Świat się zmienia, pisz wspomnienia: Nieustający czas wojny

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wybrane-artykuly/1080-swiat-sie-zmienia-pisz-wspomnienia-nieustajacy-czas-wojny

2. Świat się zmienia, pisz wspomnienia: Czas pokoju czy niepokoju?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wybrane-artykuly/1135-swiat-sie-zmienia-pisz-wspomnienia-czas-pokoju-czy-niepokoju

3. Świat się zmienia, pisz wspomnienia: W jedności siła

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wybrane-artykuly/1136-swiat-sie-zmienia-pisz-wspomnienia-w-jednosci-sila

 GdL 9/2021

Gazeta dla Lekarzy nr 8/2021 - artykuł wstępny oraz spis treści

Artykuł wstępny

Nowy Wspaniały Świat tworzy nowe zwyczaje. Jednym z nich jest niespotykane wcześniej zainteresowanie wielu osób zdrowiem innych obywateli. Pytanie „czy pani / pan szczepiła się przeciwko… wiadomo czemu jest nieomal rutynowym zwrotem wypowiadanym zaraz po „dzień dobry”. Ciekawią się tym aspektem zdrowia pracodawcy, organizatorzy konferencji, przewoźnicy lotniczy, władze lokalne i globalne. Trzeba zauważyć, że nie wszyscy z zapałem przeprowadzają wywiad epidemiologiczny. Fakt, że czytelnicy nie wymagają od autora książek oraz artykułów wyznań epidemiologicznych pozwalając za zachowanie tej wiedzy dla siebie oraz personelu medycznego utwierdza mnie w przekonaniu, że przejście z wyboistej ścieżki kariery na niwie medycyny akademickiej do dziennikarstwa medycznego był znakomitą decyzją. Nie dość tego nie jestem niczyją służbą, a podobno nawet czwartą władzą. Atrakcyjne okoliczności!

Co więcej szanse na wysokie laury typu Nagroda Nobla wydają mi się być bardziej realne w literaturze niż w medycynie. Pisarstwo oraz dziennikarstwo nie celebrują hierarchiczności, układność, usłużności… jednym słowem jest w tych dziedzinach więcej wolności niż w medycynie.

Na przykład można intensywnie  pracować gdy ma się natchnienie, a gdy muza nie odwiedza pisarza można zrobić sobie trochę odpoczynku. Laureat Nagrody Nobla w literaturze Wiliam Faulkner wstawał o 4 rano, zjadł śniadanie, poczym zasiadł do pisania. Aby nikt mu nie przeszkadzał wykręcał klamkę w drzwiach od swojego pokoju i gdy miał natchnienie pracował 12 godzin bez przerwy. Gdy nie miał natchnienia pracował 4 – 5 godzin.

Pisanie od czwartej rano bardzo lubię i praktykuję przez większość dni, klamki wykręcać nie muszę, pozostaje tylko napisanie  czegoś na miarę Nagrody Nobla. Temat pandemii, nasze postawy, tajemnice - niekiedy mroczne z nią związane, są jak sądzę tematem na miarę Nagrody Nobla.

Krystyna Knypl

GdL 8 2021 okładka 2

 GdL nr 8/2021 spis treści

1.Siedemdziesiąta siódma rocznica Powstania Warszawskiego

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1309-77-rocznica-powstania-warszawskiego

2.Szczepionka przeciwko dźumie – rozpoczynają się badania I fazy

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1310-szczepionka-przeciwko-dzumie-rozpoczynaja-sie-badania-i-fazy

3.Wirus SARS-CoV-2 atakuje także jelenie

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1311-wirus-sars-co-v-2-atakuje-takze-jelenie

4.Skojarzone szczepienie ChAdOx1 nCoV-19 i mRNA wywołuje silniejszą odpowiedź immunologiczną

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1312-skojarzone-szczepienie-chadox1-ncov-19-i-mrna-wywoluje-silniejsza-odpowiedz-immunologiczna

5.Komisja Europejska zatwierdziła nową umowę w sprawie zakupu szczepionek przeciwko SARS-CoV-2

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1313-komisja-europejska-zatwierdzila-nowa-umowe-w-sprawie-zakupu-szczepionek-przeciwko-sars-cov-2

6.Nazewnictwo mutacji wirusa SARS-CoV-2

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1314-nazewnictwo-mutacji-wirusa-sars-cov-2

7.Prof. Ewa Straburzyńska-Migaj: Pacjent nie żyje w próżni

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1315-prof-ewa-straburzynska-migaj-pacjent-nie-zyje-w-prozni

8.Mutacja lambda SARS-CoV-2 pojawiła się w Polsce

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1316-mutacja-lambda-sars-cov-2-pojawila-sie-w-polsce

9.Gorączka krwotoczna Marburg w Republice Gwinei

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1319-goraczka-krwotoczna-marburg-w-republice-gwinei

10.Zapalenie mięśnia sercowego u dzieci po szczepionce BNT162b2

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1321-kardiolodzy-z-boston-children-s-hospital-pisza-o-zapaleniu-miesnia-sercowego-u-dzieci-po-szczepionce-bnt162b2-przeciwko-covid-19

11.Dr Beata Niedźwiedzka dołączyła do Kolegium Redakcyjnego GdL

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1322-dr-beata-niedzwiedzka-dolaczyla-do-kolegium-redakcyjnego-gdl

12.Dr Małgorzata Zarachowicz - kobieta zwycięska

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1323-dr-malgorzata-zarachowicz-kobieta-zwycieska

13.Zakaźność wariantu delta SARS-CoV-2 jest wysoka!

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1324-zakaznosc-wariantu-delta-sars-cov-2-jest-wysoka

14.Wzrost zachorowań na COVID – 19 w Izraelu

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1325-covid-19-zbyt-wiele-znakow-zapytania-sie-odslania

15.Mutacje SARS-CoV-2: dlaczego Delta jest groźna? jaka będzie Lambda?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1327-dlaczego-mutacja-delta-jest-grozna

16.Wędrówka ludów, przedmiotów i komarów

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/ogwiazdkowane/51-artykuly-redaktor-naczelnej/1326-wedrowka-ludow-przedmiotow-i-komarow

17.Jak kobiety w ciąży oraz matki karmiące reagowały na szczepienia przeciwko COVID-19?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1328-jak-kobiety-w-ciazy-oraz-matki-karmiace-reagowaly-na-szczepienie-przeciwko-covid-19

18.Transhumanizm – czy staniemy się nadludźmi?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1329-transhumanizm-czy-staniemy-sie-nadludzmi

19.Metaliczna zanieczyszczenia w szczepionce Moderny dostarczonej do Japonii

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1330-metaliczne-zanieczyszczenia-w-szczepionce-moderny-dostarczonej-do-japonii

 20.Szczepienia przeciwko SARS-CoV-2 w Afryce

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1331-szczepienia-przeciwko-sars-cov-2-w-afryce

21.Indie: rośnie liczba zakażonych

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1332-indie-rosnie-liczba-osob-zakazonych-sars-cov-2

22.Raporty The National Intelligence Council: pochodzenie SARS-CoV-2 oraz prognozy do 2035 roku

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1333-raporty-the-national-intelligence-council-pochodzenie-sars-cov-2-oraz-prognozy-do-2035-roku

W sierpniu 2021 r.  Gazetę dla Lekarzy odwiedziło 4817 osób, złożyły one 7212 wizyt na naszych stronach internetowych. Dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy do utrzymywania kontaktu z naszą GdL.

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Raporty The National Intelligence Council: pochodzenie SARS-CoV-2 oraz prognozy do 2035 roku

Pochodzenie wirusa SARS-CoV-2 jest przedmiotem wielu badań, dociekań oraz domysłów. Jednak żadna z analiz nie dostarczyła jak dotychczas pewnych danych odnośnie pochodzenia koronawirusa.

Zagadnieniem tym zajmowała się także amerykańska agencja wywiadowcza The National Intelligence Council, która w styczniu 2017 roku  opublikowała raport "Global Trends 2035: Paradox of Progress" (https://www.dni.gov/files/images/globalTrends/documents/GT-Full-Report.pdf ).

W raporcie tym podkreślono ryzyko wystąpienia pandemii i ogromne zakłócenia gospodarcze, jakie może ona spowodować. W  podsumowaniu raportu  zatytułowanym „Global Trends and Key Implications Through 2035” prognozowano następujące zmiany:

1.The rich are aging, the poor are not (Bogaci się starzeją, biedni nie)

2.The global economy is shifting (Globalna gospodarka zmienia się)

3.Technology is accelerating progress but causing discontinuities (Technologia przyspiesza postęp, ale powoduje nieciągłości)

4.Ideas and Identities are driving a wave of exclusion (Idee i tożsamości napędzają falę wykluczenia)

5.Governing is getting harder (Rządzenie staje się coraz trudniejsze)

6.The nature of conflict is changing (Zmienia się natura konfliktów)

7.Climate change, environment, and health issues will demand attention (Zmiany klimatyczne, środowisko naturalne i kwestie zdrowotne będą wymagały uwagi

Po przeanalizowaniu wszystkich dostępnych danych na temat aktualnej pandemii, The National Intelligence Council 27 sierpnia 2021 r. opublikował raport końcowy na temat pochodzenia SARS-CoV-2.

 W streszczeniu raportu czytamy, że należy brać pod uwagę dwie hipotezy: natural exposure to an infected animal and a laboratory-associated incydent czyli naturalne narażenie na zakażone zwierzę oraz incydent związany z laboratorium.

 
Źródło ilustracji:
https://en.wikipedia.org/wiki/Wuhan_Institute_of_Virology#/media/File:Wuhan_Institute_of_Virology_main_entrance.jpg
Analitycy oceniają z umiarkowaną pewnością, że pierwsze zakażenie człowieka wirusem  SARS-CoV-2 było najprawdopodobniej wynikiem incydentu związanego z laboratorium, obsługą zwierząt lub pobieraniem próbek przez Wuhan Institute of  Virology.  Zwracają oni uwagę na niebezpieczny charakter pracy nad koronawirusami. Współpraca Chin będzie najprawdopodobniej konieczna do osiągnięcia rozstrzygającej oceny pochodzenia COVID-19.  Pekin jednak nadal utrudnia globalne śledztwo, nie chce dzielić się informacjami  i obwinia inne kraje, w tym Stany Zjednoczone – czytamy w podsumowaniu raportu.
Źródło: https://www.dni.gov/index.php/newsroom/recent-news
Krystyna Knypl
GdL 8 _ 2021

 

Indie: rośnie liczba osób zakażonych SARS-CoV-2

Indie zgłosiły 45 083 nowych przypadków COVID-19. Gwałtowny wzrost zachorowań nastąpił w południowym stanie Kerala. Liczba zgonów wzrosła do 437 830 w ciągu ostatnich 24 godzin.Gwałtowny wzrost zachorowań w stanie Kerala wiązany jest z obchodami  święta dożynkowego o nazwie Onam

https://pl.wikipedia.org/wiki/Onam

Taniec Thiruvathira Kali podczas święta Onam

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/Onam#/media/File

W stanie Kerala zanotowano  31 265 nowych zakażeń SARS-CoV-2, co stanowi prawie 70% wszystkich nowych przypadków w kraju. Władze stanu Kerala planują zamknąć obszary dotknięte epidemią i ograniczyć ruch publiczny głównie do podstawowych usług i nagłych wypadków.

Źródło:

https://www.reuters.com/world/india/indias-new-covid-19-cases-rise-by-45083-2021-08-29/

 

Szczepienia przeciwko SARS-CoV-2 w Afryce

Liczba codziennych szczepień w Afryce wzrasta, ale ogólny poziom  pozostaje niski, a wiele krajów afrykańskich należy do najniższych na świecie. Warto zauważyć, że spośród 52 krajów, w których odsetek częściowych szczepień (1+ dawka) wynosi mniej niż 10%, 40 znajduje się w Afryce. Ponadto średnia dla całego kontynentu wynosi zaledwie 4,6%, co jest wynikiem ponad siedmiokrotnie gorszym od średniej dla wszystkich kontynentów. Tylko Seszele (75%) i Mauritius (62%) zgłaszają częściowe objęcie szczepieniami powyżej 50%, a tylko 3 inne kraje - Maroko (47%), Cabo Verde (38%) i Tunezja (30%) - zgłaszają objęcie szczepieniami powyżej 20%.

 
Podobnie, wśród 73 krajów, w których podawano mniej niż 0,2 dawki dziennie na 100 mieszkańców, 41 znajduje się w Afryce. Średnia dla Afryki jako całości wynosi 0,11 dawki dziennie na 100 mieszkańców, co jest najniższą wartością wśród wszystkich kontynentów, prawie trzykrotnie wyższą. Pod względem całkowitej liczby dziennych szczepień Afryka zaczyna zbliżać się do Ameryki Północnej - 1,52 mln dawek dziennie w porównaniu do 1,89 mln. Obecna średnia dzienna liczba szczepień w Afryce jest ponad 3,5 raza większa niż średnia z 1 lipca i ponad dwa razy większa niż średnia z 1 sierpnia.

WHO poinformowała o 4,95 miliardach  dawek szczepionek przeciwko SARS-CoV-2 podanych na całym świecie do dnia 25 sierpnia 2021 r. Łącznie 1,90 miliarda osób otrzymało co najmniej 1 dawkę, a 1,13 miliarda jest w pełni zaszczepionych. Analiza przeprowadzona przez organizację Our World in Data wskazuje, że w ciągu ostatnich 2 tygodni dzienna liczba podawanych dawek utrzymywała się na względnie stałym poziomie około 36 milionów dawek dziennie. Globalny trend nadal podąża za trendem w Azji. Our World in Data szacuje, że na świecie jest 2,59 miliarda osób zaszczepionych (1+ dawka; 33,0% światowej populacji) i 1,96 miliarda osób w pełni zaszczepionych (24,9% światowej populacji).

Źródło:

Newsletter The Johns Hopkins Center for Health Security

Krystyna Knypl

Fot. Katarzyna Kowalska

GdL 8 _ 2021

Metaliczne zanieczyszczenia w szczepionce Moderny dostarczonej do Japonii

 

Japonia od 26 sierpnia 2021 r. zawiesiła użycie 1,63 miliona dawek dostarczonych do 863 ośrodków szczepień w całym kraju, ponad tydzień po tym, jak krajowy dystrybutor, Takeda Pharmaceutical  otrzymał raporty o zanieczyszczeniach w niektórych fiolkach.

COVID-19 outbreak Japan per capita cases map.svg

Potwierdzone przypadki COVID-19 na 100,000 mieszkańców w Japonii według prefektur

Źródło ilustracji:https://en.wikipedia.org/wiki/COVID-19_pandemic_in_Japan#/media/File:COVID-19_outbreak_Japan_per_capita_cases_map.svg

Cząsteczka powodująca zanieczyszczenie reaguje na magnesy i dlatego podejrzewa się, że jest metalem. Moderna opisała to jako cząstki stałe, które nie stanowiły problemu dla bezpieczeństwa lub skuteczności.

Urzędnik ministerstwa zdrowia Japonii poinformował, że skład zanieczyszczenia nie został potwierdzony. Natomiast producent szczepionki firma  Takeda nie odpowiedziała na prośbę  agencji Reuters o komentarz .

Źródło:

https://www.reuters.com/business/healthcare-pharmaceuticals/contaminant-moderna-vaccines-suspected-be-metallic-powder-nhk-2021-08-27/

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Transhumanizm – czy staniemy się nadludźmi?

Beata Niedźwiedzka 

Motto: 

Bo nasz świat jest inny niż świat Otella. Nie można produkować aut nie mając stali, nie można tworzyć tragedii bez społecznej niestabilności. A dziś świat jest stabilny. Ludzie są szczęśliwi; otrzymują wszystko, czego zapragną, a nigdy nie pragną czegoś, czego nie mogą otrzymać. Są zamożni, bezpieczni, zawsze zdrowi; nie boją się śmierci; żyją w stanie błogiej niewiedzy o namiętnościach i starości; nie prześladują ich matki i ojcowie; nie mają żon, dzieci, kochanków ani kochanek, budzących silne uczucia; są tak uwarunkowani, że praktycznie nie są w stanie postępować inaczej, niż powinni. A jeśli coś nie gra, pozostaje soma, którą pan, panie Dzikus, wyrzuca przez okno w imię wolności.

Aldous Huxley “Nowy wspaniały świat”

     Kiedy w 1957 roku Julian Huxley, angielski biolog, wykładowca m.in. Uniwersytetu w Oxfordzie, dyrektor generalny UNESCO pisał artykuł ”Transhumanism” dał tym samym podwaliny nowemu ruchowi. Już od 1939 roku propagował eugenizm „lewicowy”, a  po II wojnie  światowej, by nie narażać się opinii społecznej, zmienił nazwę na  transhumanizm.

Jego brat Aldous, niedoszły lekarz, walczący ze ślepotą pisarz i propagator środków psychoaktywnych w tym meskaliny i LSD opisuje tą koncepcję  w powieści „Brave New World” jednocześnie krytykując ją; pod koniec życia pisze  będącą w opozycji do „Nowego wspaniałego świata” powieść „Island” („Wyspa”), w której przestawia nierealistyczne, szczęśliwe społeczeństwo.

Idee przekraczania ludzkich ograniczeń przy pomocy nauki i techniki (zwłaszcza neurotechnologii, biotechnologii, nanotechnologii)  zakorzeniła się w ludzkich umysłach; uznano, że naszą kondycję psychofizyczną można tak samo kształtować i doskonalić  jak otoczenie zewnętrzne. Zmiany te mają mieć nie indywidualny, a  populacyjny charakter, co ma związek z promowaną także eugeniką.

Nowa wiara

„Gatunek ludzki może, jeśli tego sobie życzy, przekroczyć siebie – nie tylko sporadycznie, przez jakąś jednostkę tu czy tam, w ten czy inny sposób, ale w całości, jako ludzkość. Potrzebujemy nazwy dla tej nowej wiary. Być może transhumanizm będzie tu odpowiedni: człowiek pozostanie człowiekiem, ale przekraczającym samego siebie poprzez realizowanie nowych możliwości ludzkiej natury i dla ludzkiej natury (Huxley 1968). Nurt ten miał stać się nową wiarą, o czym otwarcie mówił Julian Huxley.

Pytania o  wolność, autonomię, prawa człowieka,  o to kto ma być architektem i wykonawcą tych zmian, o granice transformacji i tożsamość człowieka, a także o to czy przemiana ma dotyczyć wszystkich czy tylko niektórych i o los tych którzy z różnych powodów temu udoskonaleniu się nie poddadzą pozostają bez odpowiedzi.

Źródło  ilustracji:https://pl.wikipedia.org/wiki/Witruwiusz#/media/Plik:Da_Vinci_Vitruve_Luc_Viatour.jpg

Trzy cele

Trzy cele: naprawa człowieka (w tym także na polu medycyny estetycznej i oddziaływania na psychikę), zwiększanie jego wydolności fizyczno-psychiczno-intelektualnej (doping, biohacking, body hacking), a wreszcie transformacje jego natury mają mieć miejsce zarówno przed jak i po urodzeniu. W pierwszym przypadku mówi się przede wszystkim o ingerencji w materiał genetyczny z przyczyn medycznych i pozamedycznych  i  selekcji embrionów, a  po urodzeniu oprócz wychowania, socjalizacji i  stylu życia  (aktywność fizyczna, dieta, suplementy) poprzez stosowanie  różnego rodzaju metod farmakologicznych, szczepionek, implantów, protez, zabiegów chirurgicznych, a w przyszłości implantów mózgowych,  transferów umysłu na inny nośnik czy nanobotów.

„Doniosłym jest, że osiągnęliśmy punkt w rozwoju ludzkiej historii, w którym dalsze próby, by uczynić świat lepszym miejscem będą musiały obejmować nie tylko zmiany świata, ale również zmiany ludzkości, w konsekwencji czego być może my bądź nasi potomkowie przestaniemy być ludźmi w znaczeniu, w którym teraz rozumiemy to pojęcie. … Ten nowy proces ewolucyjnej zmiany zastąpi selekcję naturalną selekcją umyślną, ewolucję darwinowską „ewolucją udoskonalania” (Harris 2007 ).”

Radykalna transformacja

Formę ludzkiej egzystencji po radykalnej transformacji określa się mianem „ posthumanizmu”. Terminem „post-ludzi” Bostrom określa jednostki, które posiadają przynajmniej jedną „postludzką” cechę przekraczającą normalne zdolności człowieka np. długość życia powyżej 100 lat, ponadprzeciętny iloraz inteligencji, ponadprzeciętna empatia(Bostrom 2008)

Posthumanizm idzie jednak dalej i zmienia centralne miejsce człowieka w świecie, pokazując go jedynie w świetle zależności z innymi formami życia i maszynami. Priorytetem jest wyeliminowanie dyskryminacji gatunkowej, której wyrazem jest uznawanie człowieka jako gatunku dominującego. Powstało więc nowe słowo „speciesism” (gatunkizm) (Richard Ryder 1970), analogicznie do rasizmu czy seksizmu. Postuluje  humanizację cyborgów robotów i maszyn.

Kosmopolitym gatunkowy

Nayar twórca projektu społecznego o nazwie „kosmopolityzm gatunkowy”, który zakłada, że  „wszystkie gatunki są zawsze już węzłami i przecięciami [nodes and intersections] w kontinuum, przepełnione zapożyczonymi [od innych gatunków] cechami, genami i zachowaniami” sugeruje, ze pierwszym krokiem powinna być rezygnacja z wynikających z antropocentryzmu pojęć męskie/żeńskie, ludzkie/zwierzęce, organiczne/nieorganiczne.

Idee wyżej wymienione nie pozostają tylko w umysłach ich twórców i na kartach ich książek, ale tez są inspiracją dla wyższej klasy biznesmenów, tzw wizjonerów i klasy politycznej.

Transhumanizm i Wielki Reset

Klaus Schwab, szef Swiatowego Forum Ekonomicznego przyznaje, że trashumanizm jest integralną częścią Great Reset, a  czwarta rewolucja przemysłowa „Czwarta rewolucja przemysłowa doprowadzi do połączenia naszej fizycznej, cyfrowej i biologicznej tożsamości” 

Klaus Schwab przewiduje, że  zdobycze techniki umożliwią rządom „wtargnąć do dotychczas prywatnej przestrzeni naszych umysłów, odczytywać nasze myśli i wpływać na nasze zachowanie”

Technologie czwartej rewolucji przemysłowej nie przestaną być częścią otaczającego nas fizycznego świata – staną się częścią nas – pisze Klaus Schwab i dodaje – Rzeczywiście, niektórzy z nas już czują, że nasze smartfony stały się przedłużeniem nas samych. Dzisiejsze urządzenia zewnętrzne – od komputerów przenośnych po zestawy słuchawkowe – prawie na pewno zostaną wszczepione w nasze ciała i mózgi.

Klaus Schwab uważa, że kryzys związany z pandemia COVID-19 jest dobrą okazją do wprowadzenia zmian, które  „przyczyniają się do dobrobytu społecznego i wspólnego dobra”.

Czy czeka nas nowa definicją dobrobytu społecznego i wspólnego dobra – tego dowiemy się za jakiś czas.

Beata Niedźwiedzka

GdL 8 _ 2021

Jak kobiety w ciąży oraz matki karmiące reagowały na szczepienie przeciwko COVID-19?

Na łamach pisma JAMA ukazało się doniesienie A. Kachikis i wsp., z University of Washington, Seatle, zatytułowane  Short-term Reactions Among Pregnant and Lactating Individuals in the First Wave of the COVID-19 Vaccine Rollout omawiające wyniki krótkoterminowej obserwacji ponad 17 tysięcy kobiet, które zgłosiły się na szczepienie przeciwko COVID-19. Średni wiek wynosił 33,6+/-3,6 lat; 87,6% było rasy białej.

Seattle Children's hospital, 2014-10-13.jpg

                                          Szpital pediatryczny w Seatle

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/Seattle_Children%27s#/media/File:Emergency_entrance_to_Seattle_Children's,_2014-10-13.jpg

Charakterystyka badanych

W badaniu wyróżniono 3 grupy: 7809 kobiet w ciąży (44,6%), 6815 kobiet karmiących piersią (38,7%) i 2901 kobiet, które nie były w ciąży ani nie karmiły piersią, ale planowały ciążę w najbliższej przyszłości (16,5%) w momencie podania pierwszej dawki szczepionki. Większość osób otrzymała szczepionkę BNT162b2 firmy Pfizer-BioNTech (10 790 z 17 431 osób [61,9%] lub szczepionkę Moderna mRNA-1273 (6592 osoby [37,8%]).

Większość uczestniczek badania mieszkała w Stanach Zjednoczonych, była zatrudniona w służbie zdrowia i miała wykształcenie wyższe. Spośród wszystkich uczestników 15 055 osób (85,9%)  otrzymało 2 dawki szczepionki.

Wyniki obserwacji

        Spośród wszystkich uczestników 17 005 osób (97,0%) zgłosiło niepożądane  odczyny poszczepienne po pierwszej dawce, przy czym najczęstszymi reakcjami były ból w miejscu wstrzyknięcia (16 019 osób [91,4%]) oraz zmęczenie (5489 osób [31,3%]). Częstość występowania NOP po drugiej dawce była większa niż po pierwszej dawce – zgłaszało je 10 399 kobiet [69,2%], najczęstszym zgłaszanym NOP było zmęczeniem oraz gorączka powyżej 38 C. Po pierwszej dawce gorączkę zgłaszało 499 kobiet, po drugiej dawce 3293 kobiety zgłaszały gorączkę. W czasie podania drugiej dawki szczepionki poroniło 49 kobiet. W momencie analizy danych 288 kobiet (4,3%) urodziło dziecko, 49 kobiet (0,7%) poroniło ciążę.

Wśród osób karmiących piersią przerwanie karmienia piersią po szczepieniu zgłosiło 155 z 6815 osób po podaniu pierwszej dawki (2,3%) i 130 z 6056 osób po podaniu drugiej dawki (2,2%), zmniejszenie podaży mleka przez mniej niż 24 godziny - 339 osób po podaniu pierwszej dawki (5,0%) i 434 osoby po podaniu drugiej dawki (7,2%), a obawy dotyczące niemowlęcia po szczepieniu - 208 osób po podaniu pierwszej dawki (3,0%) i 267 osób po podaniu drugiej dawki (4,4%).

Ograniczenie dotyczące badania

Autorzy podają następujące ograniczenia dotyczące badania, cyt.

Ograniczenia badania obejmują fakt, że uczestnicy zostali dobrani z dogodnej próby, w której sami zgłaszali reakcje i w której ocena wyników okołoporodowych była ograniczona, co odzwierciedla pierwszą falę szczepień, która w dużej mierze składała się z pracowników opieki zdrowotnej ze względu na kwalifikowalność do szczepień w czasie tego trwającego badania. W związku z tym nasze wyniki mogą być nieobiektywne i nie można ich uogólniać na wszystkie populacje. Ponadto uczestnicy naszego badania mogą się pokrywać z uczestnikami podobnych badań.6 Trwają dalsze badania nad wynikami po otrzymaniu szczepionki COVID-19 wśród kobiet w ciąży i karmiących piersią.

Konflikt interesów zgłoszony przez autorów doniesienia

A. Kachikis, A.L. Drake i J. A. Englund otrzymali granty od firmy Merck.

A. Kachikis  była konsultantem ds. badań naukowych dla firm Pfizer i Glaxo Smith Kline w zakresie projektów związanych ze szczepieniami ochronnymi matek w 2020 roku.

J. A. Englund otrzymywała honoraria od firm Sanofi Pasteur, Meissa Vaccines i Astra Zeneca oraz granty od firm Pfizer, GlaxoSmithKline, Astra Zeneca, Novavax i Chimerix.

Źródło:

https://jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen/fullarticle/2783112

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Mutacje SARS-CoV-2: dlaczego Delta jest groźna? jaka będzie Lambda?

Opublikowane  na łamach bioRxiv doniesienie Y.Liu i wsp. zatytułowane Delta spike P681R mutation enhances SARS-CoV-2 fitness over Alpha variant opisuje genom mutacji Delta.Białko kolca wariantu Delta ma mutację P681R zlokalizowaną w miejscu rozszczepienia furyny, która rozdziela podjednostki kolca S1 i S2. Dzięki tej mutacji wirus szybciej wnika do komórki gospodarza.Próbując przetłumaczyć skomplikowany język wirusologii na język zrozumiały dla każdego: wariant Delta to utalentowany złodziej, który potrafi szybciej otwierać drzwi do wnętrza z którego chce ukraść zdrowie.

Do drzwi niektórych krajów stuka mutacja Lambda

Mutacja Lambda rozprzestrzeniła się  w 44 krajach na całym świecie (najwięcej w Chile - 1499 przypadków  oraz Peru - 1480 przypadków). W Europie stwierdzono pojedyńcze przypadki w krajach skandynawskich. Wiadomo, że wariant Lambda jest bardziej odporny na działanie  przeciwciał neutralizujących w porównaniu z innymi szczepami,  może więc być bardziej zakaźny i odporny na szczepionki niż warianty Alpha i/lub Gamma.

Genom mutacji Lambda

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/SARS-CoV-2_Lambda_variant#/media/File:SARS-CoV-2_Lambda_variant.svg

Na łamach pisma Infection, Genetics and Evolution naukowcy z Kolumbii opublikowali doniesienie Characterization of the emerging B.1.621 variant of interest of SARS-CoV-2 autorstwa K.Laiton - Donato i wsp. o budowie mutacji Lambda. Stwierdzono 8 nowych mutacji w białku kolca. Szybki wzrost częstotliwości zachorowań spowodowanych mutacją Lambda  w stosunkowo krótkim czasie w niektórych miastach, które były blisko teoretycznej odporności zbiorowej, sugeruje wpływ epidemiologiczny. Konieczne będą dalsze badania, aby ocenić biologiczną i epidemiologiczną rolę wzoru substytucji znalezionego w linii B.1.621 - piszą autorzy doniesienia.

Źródło:

https://www.biorxiv.org/content/10.1101/2021.08.12.456173v1

https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1567134821003361?via%3Dihub

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Wzrost zachorowań na COVID -19 w Izraelu

Krystyna Knypl

Zupełnie niespodziewany wzrost zachorowań na COVID – 19  nastąpił w Izraelu, gdzie 78% ludności otrzymało dwie dawki szczepionki, w większości firmy Pfizer. W związku z wzrostem zachorowań zdecydowano się na podawanie trzeciej dawki; jako pierwszy otrzymał ją  13 sierpnia br. 56 letni mężczyzna. Jest ona oferowana osobom od 50 roku życia.

Na łamach pisma Nature Meredith Wadman (https://meredithwadman.com/about-meredith/ ), opublikowała  w dniu 16 sierpnia 2021 r. artykuł zatytułowany A grim warning from Israel: Vaccination blunts, but does not defeat Delta (co oznacza: Ponure ostrzeżenie z Izraela: szczepienia zwalczają, ale nie pokonują Delty).

Izrael odnotowuje obecnie prawie 650 nowych przypadkami dziennie na milion mieszkańców. Ponad połowa z nich dotyczy osób w pełni zaszczepionych, co podkreśla niezwykłą zdolność przenoszenia się wariantu Delta i podsyca obawy, że korzyści ze szczepień maleją wraz z upływem czasu. Nawet najlepiej zaszczepione kraje mogą stanąć w obliczu gwałtownego wzrostu zachorowań – czytamy w artykule.

 Zburzenie Jerozolimy przez Rzymian w 70 roku, obraz Davida Robertsa

Źródło ilustracji

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/08/Roberts_Siege_and_Destruction_of_Jerusalem.jpg

Skuteczność szczepień maleje z upływem czasu

Opublikowany 31 lipca 2021 r. artykuł  Correlation of SARS-CoV-2 Breakthrough Infections to Time-from-vaccine; Preliminary Study B. Mizrahi i wsp. z Izraela wykazał, że ochrona przed zakażeniem wirusem COVID-19 w czerwcu i lipcu spadła proporcjonalnie do czasu, jaki upłynął od szczepienia danej osoby. Osoby zaszczepione w styczniu miały 2,26 razy większe ryzyko zachorowania niż osoby zaszczepione w kwietniu.

Na dzień 15 sierpnia 514 Izraelczyków było hospitalizowanych z ciężką lub krytyczną postacią COVID-19, co stanowi 31% wzrost w porównaniu do sytuacji sprzed 4 dni. Spośród 514 osób, 59% było w pełni zaszczepionych. Spośród zaszczepionych 87% miało 60 lat lub więcej.

Dlatego osoby dorosłe w wieku 50 lat i starsze, pracownicy służby zdrowia, pacjenci z wysokim ryzykiem ciężkiej choroby wywołanej przez COVID-19, więźniowie, aresztanci oraz mieszkańcy domów opieki, którzy otrzymali drugą dawkę ponad 5 miesięcy temu, powinni otrzymać trzecią dawkę - czytamy na stronie MInisterstwa Zdrowia Izraela.

Masz 50 lat lub więcej? Przyjdź zaszczepić się trzecią dawką szczepionki -  pisze Ministerstwo Zdrowia Izraela w języku hebrajskim, arabskim, angielskim oraz rosyjskim na swoich stronach internetowych. Od 18 sierpnia 2021 roku w Izraelu obowiązuje okazanie Green Pass czyli dokumentu potwierdzająceo zaszczepienie / ozdrowienie lub ujemny test przed wejściem na imprezy sportowe oraz kulturalne, a także przed wejściem do restauracji, barów, kawiarni, bibliotek, a także na konferencje i wystawy. Test musi być wykonany na 24 godziny przed wejściem do wspomnianych placówek.

Źródła:

https://covid19.who.int/region/euro/country/il

https://www.sciencemag.org/news/2021/08/grim-warning-israel-vaccination-blunts-does-not-defeat-delta

https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.07.29.21261317v1.full.pdf

https://govextra.gov.il/ministry-of-health/covid19-vaccine/en-covid-19-vaccine-3rd-dose/

https://www.gov.il/en/departments/news/18082021-05

 

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Zakaźność wariantu Delta SARS-CoV-2 jest wysoka!

Wariant delta jest wysoce zakaźny, szacuje się, że jest o około 60% bardziej zakaźny niż wariant Alfa – czytamy na łamach wydawanego od 1883 roku, (mającego Impact Factor 56 272 w 2020 roku) The Journal of the American Medical Association (JAMA) w doniesieniu Confronting the Delta Variant of SARS-CoV-2, Summer autorstwa C.del Rio i wsp. Według szacunków amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) na dzień 16 sierpnia 2021 roku 168,7 miliona osób zostało w pełni zaszczepionych w Stanach Zjednoczonych, co stanowi 50,8% populacji. Istnieją jednak duże różnice w częstości szczepień w poszczególnych stanach, od najwyższego 76,9% w Vermont do najniższego 44% w Alabamie.

Wariant Delta SARS-CoV-2 na świecie ( stan na 9 lipca 2021 r.)

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/SARS-CoV-2_Delta_variant#/media/File:Delta_Variant_countries.svg

Ostatnia fala zakażeń jest ściśle związana z pojawieniem się wariantu delta wirusa SARS-CoV-2. Podobnie jak inne wirusy RNA, SARS-CoV-2 stale mutuje, a nowe warianty pojawiają się tak długo, jak długo trwa przenoszenie wirusa.

The US Department of Health and Human Services powołał Międzyagencyjną Grupę SARS-CoV-2, która stworzyła system klasyfikacji obejmujący warianty zainteresowania, warianty niepokojące i warianty o wysokiej konsekwencji.

Wszystkie warianty B.1.1.7 (Alfa), B.1.351 (Beta), P.1 (Gamma) i B.1.617.2 (Delta) są "wariantami niepokojącymi", czyli wariantami zawierającymi 1 lub więcej mutacji, które umożliwiają wirusowi łatwiejsze przenoszenie się, sprawiają, że wirus gorzej reaguje na leczenie lub wpływają na skuteczność szczepionek przeciwko wirusowi.

Dane z Wielkiej Brytanii sugerują, że jedna dawka szczepionki Pfizer-BioNTech BNT162b2 lub AstraZeneca-Oxford ChAdOx1 nCoV-19 jest niewystarczająca, aby chronić przed objawowym zakażeniem wariantem Delta, natomiast dwie dawki szczepionki zwiększają skuteczność odpowiednio do 88% i 67%, co nadal jest niższe niż ochrona przed wariantem alfa generowana przez obie szczepionki. Podobne wyniki odnotowano w przypadku szczepionki Janssen/Johnson & Johnson, ale dane te nie zostały jeszcze opublikowane. W wielu krajach planowane jest podanie trzeciej dawki szczepionki. w chwili obecnej najbardziej wiarygodne dane dotyczące efektu dodatkowych dawek pochodzą od biorców przeszczepów narządów litych. U pacjentów tych dodatkowa dawka szczepionki mRNA zwiększyła poziom przeciwciał anty-SARS-CoV-2 u 55% zaszczepionych osób. Dane o tym zostały opublikowane 11 sierpnia 2021 r. w artykule Randomized Trial of a Third Dose of mRNA-1273 Vaccine in Transplant Recipients opublikowanym na łamach NEJM. Badana grupa pacjentów liczyła 120 osób. W grupie, która otrzymała placebo zamiast trzeciej dawki szczepionki zwiększony poziom przeciwciał uzyskano u 18% pacjentów.

Źródło:

https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2783478

https://www.nejm.org/doi/10.1056/NEJMc2111462

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Dr Małgorzata Zarachowicz - kobieta zwycięska

Uczestnictwo  w kongresach medycznych ma wiele aspektów, a jednym z nich jest możliwość poznania nowych koleżanek i kolegów. W 1995 roku wybrałam się na Międzynarodowy Kongres Kariologiczny, który odbywał się w Warszawie. Podczas przerwy kawowej poznałam dr Małgorzatę Zarachowicz, a spotkanie to było na tyle sympatyczne i owocne, że do chwili obecnej utrzymujemy aktywne kontakty nie tylko lekarskie i koleżeńskie, ale także wymieniamy poglądy jako babcie naszych wspaniałych wnucząt.

Dr Małgorzata Zarachowicz debiutowała na łamach GdL publikacjami ujętymi w zbiorczy tytuł Serial z herceptyną

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/lekarz-pacjentem/349-czy-mozna-miec-prorocze-sny-1

w których podzieliła się z Czytelnikami GdL swoją walką z chorobą nowotworową. Małgosia wygrała tę walkę ponad 10 lat temu. Jest kobietą zwycięską, odważną, aktywną oraz otwartą. Zabierała głos w audycji telewizyjnej na temat błędów medycznych

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/587-o-bledach-medycznych-w-studio-polska

a także z humorem opisała swoje przeżycia związane z zostaniem teściową w artykule Zespół nietrzymania łez albo jak zostałam teściową

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/medycyna-i-macierzynstwo/232-zespol-nietrzymania-lez-albo

Poza pracą zawodową aktywnie uczestniczy w życiu naszego samorządu lekarskiego, więcej na tem temat w artykule

25 lecie Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/178-25-lecie-okregowej-izby-lekarskiej-w-warszawie

Jest specjalistą chorób wewnętrznych oraz medycyny rodzinnej, ma także ukończone podyplomowe studia w zakresie zarządzania w ochronie zdrowia. Jej połączenie wiedzy, talentu i doświadczenia znajduje uznanie w oczach współpracowników, a wyrazem tego są piękne słowa jakie niedawno od nich otrzymała w jednej z  korespondencji. Umiejętność rozwiązywania trudnych problemów czynią z niej cennego doradcę, o czym wielokrotnie mogliśmy się przekonać podczas dyskusji Kolegium Redakcyjnego GdL, którego dr Małgorzata Zarachowicz jest członkiem.

Doświadczenie życiowe, lekarskie, menedżerskie oraz dotychczasowa aktywność w strukturach OIL Warszawa są jej mocnymi atutami. Otwartość, wytrwałość i skuteczność w dążeniu do celu dopełniają charakterystykę Małgorzaty.

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Dr Beata Niedźwiedzka dołączyła do Kolegium Redakcyjnego GdL

Od 18 sierpnia 2021 roku do naszego Kolegium Redakcyjnego dołączyła dr Beata Niedźwiedzka. Jest ona absolwentką Akademii Medycznej w Łodzi, specjalistą ginekologii i położnictwa oraz medycyny rodzinnej. Obecnie praktykuje w Wielkiej Brytanii. Na łamach GdL debiutowała w 2019 roku artykułem AI, artificial intelligence, sztuczna inteligencja

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wybrane-artykuly/819-ai-artificial-intelligence-sztuczna-inteligencja

Ten bardzo interesujący debiut na naszych łamach był okazją do lunchu redakcyjnego w Warszawie

https://www.photoblog.com/mimax2/2019/10/05/5102019-redakcyjny-lunch/

Dr Beata Niedźwiedzka jako kobieta sukcesu następny artykuł na naszych łamach zatytułowała Kto zdobywa szczyt?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wybrane-artykuly/1189-kto-zdobywa-szczyt

Refleksje na temat pandemii zawarła w artykule Postcovidowy świat

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wybrane-artykuly/1211-postcovidowy-swiat

a na temat przemian jakie zachodzą w ochronie zdrowia w artykule Z pamiętnika medycznego wyrobnika

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/2015-10-17-19-30-11/1304-z-pamietnika-medycznego-wyrobnika

Dr Beata Niedźwiedzka jest także autorką licznych artykułów naukowych publikowanych w krajowych i zagranicznych czasopismach medycznych.

Witamy serdecznie w naszym zespole redakcyjnym i życzymy wielu sukcesów na niwie dziennikarstwa medycznego!

Krystyna Knypl

redaktor naczelna & wydawca

Gazeta dla Lekarzy

Zapalenie mięśnia sercowego u dzieci po szczepionce BNT162b2

Na łamach pisma JAMA 10 sierpnia 2021 roku ukazało się doniesienie zatytułowane Association of Myocarditis With BNT162b2 Messenger RNA COVID-19 Vaccine in a Case Series of Children autorstwa A.Dionne  i wsp. (kardiologów z Boston Children's Hospital), opisujące 15 przypadków zapalenia mięśnia sercowego, które wystąpiło u dzieci szczepionce BNT162b2 (firmy Pfizer).

Objawy rozpoczęły się od 1 do 6 dni po otrzymaniu szczepionki i obejmowały ból w klatce piersiowej u 15 pacjentów (100%), gorączkę u 10 pacjentów (67%), bóle mięśniowe u 8 pacjentów (53%) i ból głowy u 6 pacjentów (40%). Poziom troponiny był podwyższony u wszystkich pacjentów przy przyjęciu (mediana, 0,25 ng/mL [zakres, 0,08-3,15 ng/mL]) i osiągnął szczyt 0,1 do 2,3 dnia po przyjęciu.

W badaniu echokardiograficznym obniżoną frakcję wyrzutową lewej komory (EF) stwierdzono u 3 pacjentów (20%), a nieprawidłowe globalne odkształcenie podłużne lub obwodowe u 5 pacjentów (33%). U żadnego pacjenta nie stwierdzono wysięku w osierdziu. Wyniki obrazowania rezonansu magnetycznego serca były typowe dla zapalenia mięśnia sercowego u 13 pacjentów (87%). Żaden pacjent nie wymagał przyjęcia na oddział intensywnej terapii, a mediana czasu pobytu w szpitalu wynosiła 2 dni (zakres 1-5). W czasie obserwacji od 1 do 13 dni po wypisie ze szpitala u 11 pacjentów (73%) objawy ustąpiły. U jednego pacjenta (7%) utrzymywała się granicznie niska funkcja skurczowa LV w badaniu echokardiograficznym (EF 54%). U 3 pacjentów (20%) stężenie troponiny pozostawało nieznacznie podwyższone. U jednego pacjenta (7%) obserwowano nieutrwalony częstoskurcz komorowy na monitorze ambulatoryjnym.

W podsumowaniu autorzy piszą: W tej małej serii przypadków zapalenie mięśnia sercowego rozpoznano u dzieci po szczepieniu COVID-19, najczęściej u chłopców po podaniu drugiej dawki. W tej serii przypadków, w krótkoterminowej obserwacji, u pacjentów występowały łagodne objawy.

Długotrwałe ryzyko związane z poszczepiennym zapaleniem mięśnia sercowego pozostaje nieznane. Potrzebne są większe badania z dłuższą obserwacją, aby sformułować zalecenia dotyczące szczepienia COVID-19 w tej populacji.

Źródło:

https://jamanetwork.com/journals/jamacardiology/fullarticle/2783052

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Gorączka krwotoczna Marburg w Republice Gwinei

Republika Gwinei za pośrednictwem Ministerstwa Zdrowia poinformowała 5/08/2021 o potwierdzonym zgonie z powodu choroby wywołanej wirusem Marburg w południowej prefekturze Guéckédou (miasto w Gwinei przy granicy z Liberią i Sierra Leone). Jest to pierwsze zgłoszenie zachorowania na MVD w tym kraju i w regionie Afryki Zachodniej.

Krajowy zespół dochodzeniowy został wysłany do prefektury Guéckédou w celu przeprowadzenia dalszego dochodzenia. Zidentyfikowano 155 osób, z którymi nawiązano kontakt i które są obecnie monitorowane. Do chwili obecnej nie stwierdzono żadnych podejrzanych przypadków.

<a href=

Wirus gorączki krwotocznej Marburg w mikroskopie elektronowym

Źródło ilustracji

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/99/Marburg_virus.jpg" class="" />

Opis przypadku choroby

Zmarły to 46-letni mężczyzna, który zgłosił się do miejscowego ośrodka zdrowia z gorączką, bólem głowy, zmęczeniem, bólem brzucha i krwawieniem z dziąseł w dniu 1 sierpnia. W laboratoriach  w Guéckédou i w Konakry pobrano próbki i uzyskano wynik pozytywny na obecność wirusa Marburg. W dniu 9 sierpnia 2021 r. Instytut Pasteura w Senegalu dodatkowo potwierdził ten wynik.

Gorączka krwotoczna Marburg jest wysoce śmiertelną, odzwierzęcą chorobą krwotoczną wywoływaną przez patogen z grupy filowirusów . Do przeniesienia choroby z człowieka na człowieka dochodzi poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych osób lub kontakt ze sprzętem i innymi materiałami zanieczyszczonymi zakaźną krwią lub tkankami zakażonych osób, płynami ustrojowymi zakażonych osób oraz skażonymi powierzchniami lub materiałami.

Nie jest dostępna szczepionka ani specyficzne leczenie gorączki krwotocznej Marburg - należy rozpocząć terapię wspomagającą u każdej osoby, u której wystąpią objawy chorobowe.

Gorączka krwotoczna Marburg w Europie

Gorączka krwotoczna Marburg została po raz pierwszy rozpoznana w 1967 roku, kiedy ogniska gorączki krwotocznej wystąpiły jednocześnie w laboratoriach w Marburgu i Frankfurcie w Niemczech oraz w Belgradzie w Jugosławii (obecnie Serbia).

Zachorowało wówczas trzydzieści jeden osób, początkowo pracowników laboratoriów, a następnie kilku członków personelu medycznego i członków rodzin, którzy się nimi opiekowali. Odnotowano siedem zgonów. Pierwsze zarażone osoby były narażone na kontakt z importowanymi afrykańskimi małpami zielonymi lub ich tkankami podczas prowadzenia badań. Jeden dodatkowy przypadek został zdiagnozowany retrospektywnie.

Źródło:

https://africacdc.org/news-item/republic-of-guinea-confirmed-death-relating-to-marburg-virus-disease-mvd/

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Mutacja Lambda SARS-CoV-2 pojawiła się w Polsce

Wariant SARS-CoV-2 Lambda, znany również jako linia C.37, jest wariantem SARS-CoV-2, wirusa, który wywołuje COVID-19. Po raz pierwszy został wykryty w Peru w grudniu 2020 r. i był on odpowiedzialny za około 80% zakażeń w tym kraju. W genomie Lambda występują następujące mutacje aminokwasowe, wszystkie w kodzie białka spike wirusa: G75V, T76I, Δ246-252, L452Q, F490S, D614G i T859N. Prawdopodobnie mutacje te odpowiedzialne są za większą zakaźność oraz oporność na szczepionki.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nazwała go 14 czerwca 2021 r. wariantem Lambda i oznaczyła go jako „wariant będący przedmiotem zainteresowania”. Od tego czasu rozprzestrzenił się on do co najmniej 30 krajów na całym świecie. W dniu 6 lipca 2021 roku Australia zgłosiła  pierwszy przypadek wariantu Lambda u zagranicznego podróżnika, który w kwietniu przebywał w hotelu objętym kwarantanną w Nowej Południowej Walii. W dniu 19 lipca 2021 roku Teksas zgłosił pierwszy przypadek wariantu Lambda. W dniu 22 lipca 2021 roku  zgłoszono 126  przypadków wariantu Lambda w amerykańskim stanie Floryda.

Przypuszcza się, że wariant lambda jest  bardziej oporny na szczepionki  w porównaniu z innymi szczepami. Ponadto prawdopodobnie wariant Lambda jest bardziej zakaźny niż warianty Alfa i Gamma.

 Podkreśla się, że masowym kampaniom szczepień w krajach o dużym rozpowszechnieniu SARS-CoV-2 musi towarzyszyć ścisły nadzór genomiczny pozwalający na identyfikację nowych wariantów koronawirusa oraz badania immunologiczne mające na celu określenie wpływu tych mutacji na skuteczność szczepień.

Mutacje aminokwasowe wariantu SARS-CoV-2 Lambda naniesione na mapę genomu SARS-CoV-2 ze szczególnym uwzględnieniem białka spike

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/SARS-CoV-2_Lambda_variant#/media/File:SARS-CoV-2_Lambda_variant.svg

Źródła:

Infectivity and immune escape of the new SARS-CoV-2 variant of interest Lambda M.L.Acevedo i wsp.

https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.06.28.21259673v1.full

Wiceminister zdrowia: w Polsce odnotowano trzy przypadki wariantu lambda

https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C924456%2Cwiceminister-zdrowia-w-polsce-odnotowano-trzy-przypadki-wariantu-lambda

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

Prof. Ewa Straburzyńska-Migaj: Pacjent nie żyje w próżni

Pacjent lepiej wyedukowany to pacjent lepiej leczący się – dziś takie stwierdzenie to już w zasadzie truizm. Czy jednak jako lekarze zawsze pamiętamy o tym, że wiedza o zdrowiu to dziedzina interdyscyplinarna? Że każdy pacjent potrzebuje nie tylko wiadomości o najlepszej terapii, ale także wsparcia emocjonalnego i socjalnego? I że szuka go przede wszystkim u swojego lekarza prowadzącego i bliskich? Jako klinicyści musimy zrobić wszystko, żeby tym potrzebom sprostać. Temu służy idea Forum Serce Pacjenta Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, które tym roku odbędzie się już po raz trzeci – mówi  prof. Ewa Straburzyńska-Migaj, kierująca pododdziałem niewydolności serca w I Klinice Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego III Forum Serce Pacjenta.

                                                                            Prof. Ewa Straburzyńska-Migaj
 

Pani Profesor, 8 września 2021 roku rozpocznie się III Forum Serce Pacjenta. Co to za inicjatywa?

Forum Serce Pacjenta jest projektem edukacyjnym Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jest to platforma wymiany wiedzy o schorzeniach sercowo-naczyniowych, ale także forum wymiany doświadczeń między pacjentami i ich najbliższymi. Z relacji naszych chorych wiemy, że chociaż w internecie jest dostępne całe mnóstwo źródeł o terapii chorób serca i naczyń, to nie zawsze są one pomocne, a co więcej - wiarygodne. W ramach Forum Serce Pacjenta chcemy zatem umożliwić pacjentom dostęp do rzetelnej wiedzy.

Choroba wieńcowa, zawał serca – wydaje się, że o tych schorzeniach wiemy jako społeczeństwo już całkiem sporo. Potrzeba więcej edukacji?

Może najlepszą odpowiedzią na to pytanie będzie przypomnienie, że choroby serca i naczyń od lat pozostają w czołówce głównych przyczyn zgonów. W czasie epidemii COVID-19 były główną przyczyną nadumieralności; zgonów z przyczyn innych niż związane z pandemią koronawirusa. Niewydolność serca, choroba zakrzepowo-zatorowa, hipercholesterolemia rodzinna i ogólnie zaburzenia lipidowe to wciąż dla wielu osób czarna magia. Nawet, wydawałoby się „popularne”, nadciśnienie tętnicze, pozornie przebiegające łagodnie nawet przez wiele lat, niesie przecież ryzyko bardzo poważnych powikłań. Czy wszyscy pacjenci, ich bliscy, ale także osoby zdrowe ale jednocześnie zagrożone czynnikami ryzyka wystąpienia nadciśnienia o tym pamiętają? Praktyka kliniczna potwierdza, że niestety nie.

Podkreśla Pani Profesor rolę bliskich pacjenta w procesie skutecznej terapii kardiologicznej. Można się zastanowić: dlaczego? Przecież ostatecznie nie oni chorują?

Tak, to prawda, ale też trzeba zauważyć, że pacjent kardiologiczny nie żyje w próżni. Najczęściej ma rodzinę, przyjaciół, sąsiadów – krótko mówiąc, żyje w jakiejś społeczności. Jeśli (słusznie) twierdzimy, że terapia farmakologiczna będzie skuteczniejsza, jeśli pacjent z chorobą wieńcową przejdzie na określoną dietę, to w oczywisty sposób łatwiej będzie wdrożyć i utrzymać nowy styl żywienia, jeśli zaangażuje się w niego cała rodzina. Jeśli wszyscy bliscy będą spożywali wysokokaloryczne, przetworzone, dosładzane i dosalane potrawy, szanse, że nasz pacjent wytrwa w zdrowej diecie, są minimalne. Wsparcie bliskich jest wprost bezcenne.

Współmałżonek, dzieci – to zrozumiałe, ale sąsiedzi, przyjaciele? Dlaczego oni powinni edukować się i wspierać naszego chorego?

Dlatego, że wiedza o możliwościach lepszej terapii medycznej to nie wszystko. Każdy pacjent potrzebuje także wsparcia emocjonalnego i socjalnego. Ono bywa nie mniej istotne niż najskuteczniejsze leki czy urządzenia! Tego rodzaju pomocy, dobrej rady i wsparcia najczęściej szuka się wśród najbliższego otoczenia. Te osoby powinny zatem wiedzieć, w jaki sposób mogą wesprzeć pacjenta, wspomóc prowadzenie jego terapii. Z tą myślą opracowaliśmy między innymi specjalny panel edukacyjny we współpracy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Nasi pacjenci chcą na przykład wiedzieć, jakie są zasady ubiegania się o świadczenia rehabilitacyjne, jak właściwie je procesować – jakie dokumenty są potrzebne, gdzie i kiedy je złożyć, jaki jest tryb przyznawania świadczeń i informowania o decyzjach. To przykład bardzo praktycznych zagadnień, na których wyczerpujące wyjaśnienie pacjentom i ich bliskim zwykle brakuje czasu podczas wizyty w poradni. A w składaniu wniosku zwykle pomagają pacjentom rodziny i znajomi.

Wygląda na to, że edukacyjne inicjatywy takie jak Forum Serce Pacjenta pełnią rolę istotnych narzędzi pomocniczych w arsenale lekarza prowadzącego.

Warto zacząć od tego, że środowisko medyczne od wielu lat zabiega o to, żeby organizacja opieki zdrowotnej, w tym kardiologicznej, była usprawniona na tyle, żeby zniknęły najważniejsze jej ograniczenia, w tym zbyt mało czasu na spokojną rozmowę z pacjentem podczas wizyty w poradni. Na dziś jednak realia są takie, że czasu wciąż brakuje, a edukacji – trzeba to przyznać, niezależnie od zaawansowania systemu opieki zdrowotnej w dowolnym państwie na świecie – nigdy dość. Kiedy pacjent kieruje do nas pytanie o to, czy i kiedy mógłby po zawale serca wznowić pożycie intymne, należy mu się cierpliwe wyjaśnienie, przeprowadzone w spokojnej atmosferze. Czy temat dotyczy bezpośrednio terapii? Być może nie, niemniej dla naszego pacjenta pozostaje nie mniej istotny – seks to ważna sfera życia i temu zagadnieniu także będzie poświęcony jeden z paneli specjalnych Forum.

Jakie jeszcze nowości zaplanowali Państwo w tegorocznej edycji Forum Serce Pacjenta?

Zaprojektowaliśmy specjalne badanie ankietowe, w którym pytamy pacjentów kardiologicznych o ich ocenę poziomu opieki kardiologicznej w Polsce. To, co jako klinicyści i naukowcy widzimy w statystykach zrealizowanych procedur, znajduje oczywiście odzwierciedlenie w praktyce klinicznej, bo z niej się wywodzi, ale jednocześnie nie stanowi całego obrazu. Jak naprawdę funkcjonuje pacjent w systemie opieki kardiologicznej, jak się w nim odnajduje? Od kogo faktycznie czerpie informacje o swojej chorobie i jak właściwie rozumie „skuteczną terapię”? Badanie trwa, wyniki ogłosimy podczas otwartej konferencji prasowej zaplanowanej na 14 września 2021 roku. Nowością będzie też bardzo aktualny temat szczepień profilaktycznych – przeciw koronawirusowi, ale przede wszystkim przeciw pneumokokom i grypie. To temat bardzo ważny dla pacjentów kardiologicznych, ale jednocześnie szerzej nieznany. Poświecimy mu cały Dzień Edukacji. Raporty wyszczepialności w Polsce pokazują, że stan wiedzy społeczeństwa pozostawia w tym zakresie naprawdę wiele do życzenia. W panelach i debatach Forum wezmą w tym roku udział najwybitniejsi eksperci Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz przedstawiciele Organizacji Pacjenckich, którzy są współgospodarzami tego wydarzenia. Razem, mamy nadzieję, stworzyliśmy naprawdę wartościową pigułkę wiedzy, która pomoże poprawiać stan zdrowia i jakość życia naszych pacjentów ze schorzeniami serca i naczyń.

Pani Profesor, uprzejmie dziękuję za interesującą rozmowę.

Rozmawiała Marta Sułkowska

GdL 8 _ 2021

Nazewnictwo mutacji wirusa SARS-CoV-2

 

Wszystkie wirusy, w tym SARS-CoV-2, wirus wywołujący COVID-19, zmieniają się w czasie. Większość zmian ma niewielki lub żaden wpływ na właściwości wirusa. Jednak niektóre zmiany mogą wpływać na właściwości wirusa, takie jak łatwość rozprzestrzeniania się, nasilenie choroby lub skuteczność szczepionek, leków, narzędzi diagnostycznych lub innych środków ochrony zdrowia publicznego.

Pod koniec 2020 r. pojawiło się kilka wariantów SARS-CoV-2 stanowiących zwiększone ryzyko dla zdrowia publicznego, co WHO skłoniło do opracowania  charakterystyki konkretnych wariantów koronawirusa w celu ustalenia priorytetów w zakresie globalnego monitorowania i badań. Obecnie mamy zidentyfikowane 11 mutacji SARS-CoV-2. Dla ich oznaczenia WHO zaleca stosowanie greckiego alfabetu, któ®y ma 24 litery. Na stronie WHO czytamy, cyt.: Once all 24 letters have been assigned, other lists of names will be considered.

Źródło:

https://www.who.int/docs/default-source/coronaviruse/risk-comms-updates/update60_nomenclature-variants.pdf?sfvrsn=27fc6fa_4

 

                 Mutacje wirusa SARS-CoV-2

Źródło:

https://www.who.int/docs/default-source/coronaviruse/risk-comms-updates/update60_nomenclature-variants.pdf?sfvrsn=27fc6fa_4

Krystyna Knypl

GdL 8 _ 2021

 

Podkategorie

  • Przerzuty w raku żołądka

     

    Na łamach pisma Oncotarget ukazało się doniesienie zatytułowane Metastatic spread in patients with gastric cancer, którego autorami są Matias Riihimäki i wsp., w którym omówiono zagadnienie przerzutów raka żołądka na podstawie danych pochodzących ze szwedzkich oraz niemieckich baz danych.

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5239553/

    Najczęstszymi miejscami przerzutów były: wątroba ( 48%), otrzewna (32%), płuco (15%) i kości (12%). Przerzuty do płuc, układu nerwowego i kości były częstsze u mężczyzn w raku wywodzącym się z komórek wpustu i u mężczyzn, natomiast rak wywodzący się z innych komórek częściej dawał przerzuty w obrębie otrzewnej.

    Gruczolakoraki z komórek sygnetowatych ( rak śluzowo - komórkowy) częściej dawały przerzuty w obrębie otrzewnej, kości, rzadziej do płuc i wątroby w porównaniu z gruczolakorakiem uogólnionym.

    Przerzuty do kości jako pierwszy objaw raka żołądka należą do rzadkości opisany przez W.B. Ameur i w wsp. w doniesieniu Bone metastasis as the first sign of gastric cancer

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5724943/

    Autorzy opisują zmiany osteolityczne w kręgosłupie i miednicy u 60 letnie kobiety. Pacjentkę poddano chemioterapii z zastosowaniem oksaliplatyny i 5-fluorouracylu oraz napromienianiu.

    Jae Bong Ahn i wsp. podali, że wśród 2150 pacjentów, u których rozpoznano raka żołądka od czerwca 1992 r. do sierpnia 2010 r., przerzuty do kości występowały u 19 chorych z częstością 0,9%.

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3204476/

    Okres od rozpoznania przerzutów do kości do zgonu wynosił od 1 do 9 miesięcy, średnio 3,8±2,6 miesięcy. Prognoza stawiana jest nie tylko na podstawie badania histopatologicznego, ale także markerów nowotworowych - czytamy w artykule Bone metastasis in gastric cancer patients D.Wang i wsp.

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3181400/

    Krystyna Knypl

  • Informacja dla autorów materiałów prasowych zamieszczanych w „Gazecie dla Lekarzy”

    1. Sprawy ogólne

    1.1. Autorami materiałów prasowych zamieszczanych w "Gazecie dla Lekarzy" są lekarze i członkowie ich rodzin.

    1.2. Członkowie redakcji i autorzy pracują jako wolontariusze. Nie są wypłacane wynagrodzenia członkom redakcji ani honoraria autorom materiałów prasowych. 

    1.3. Za materiał prasowy uważa się tekst, fotografię, rysunek, film, materiał dźwiękowy i inne efekty twórczości w rozumieniu ustawy o ochronie praw autorskich.

    1.4. Redakcja przyjmuje materiały prasowe zarówno zamówione, jak i niezamówione. Materiały anonimowe nie są przyjmowane.

    1.5. Redakcja zastrzega sobie prawo nieprzyjęcia materiału prasowego bez podania przyczyny.

    1.6. Przesłany do redakcji materiał prasowy musi spełniać podane dalej wymogi edytorskie.

    1.7. Tekst przyjęty do publikacji podlega opracowaniu redakcyjnemu, zarówno pod względem merytorycznym, jak i poprawności językowej. W wypadku tekstów merytorycznych przyjęcie do druku poprzedza recenzja artykułu dokonana przez specjalistę z danej dziedziny medycyny. Niejasności i wątpliwości mogą być na bieżąco wyjaśniane z autorem. Redakcja czasem zmienia tytuł artykułu, zwłaszcza jeżeli jest za długi, dodaje nadtytuł (zwykle tożsamy z nazwą działu GdL) oraz zazwyczaj dodaje śródtytuły. Końcowa postać artykułu jest przedstawiana autorowi w postaci pliku PDF przesłanego pocztą elektroniczną. Jeżeli na tym etapie autor widzi konieczność wprowadzenia dużych poprawek, po skontaktowaniu się z redakcją otrzyma artykuł w formacie DOC do swobodnej edycji. Niedopuszczalne jest nanoszenie poprawek na pierwotnym tekście autorskim i przysyłanie go do ponownego opracowania redakcyjnego.

    1.8. Publikacja artykułu następuje po zaakceptowaniu przez autora wszystkich dokonanych przez redakcję zmian.

    1.9. Materiał prasowy może być opublikowany pod imieniem i nazwiskiem autora lub pod pseudonimem. W razie sygnowania materiału pseudonimem imię i nazwisko autora pozostają do wyłącznej wiadomości redakcji.

    1.10. Redakcja zastrzega sobie prawo do opublikowania materiału prasowego w terminie najbardziej dogodnym dla „Gazety dla Lekarzy”.

    1.11. Materiał prasowy zamieszczony w „Gazecie dla Lekarzy” można opublikować w innym czasopiśmie lub w internecie, informując o takim zamiarze redaktor naczelną lub sekretarza redakcji. O miejscu pierwszej publikacji musi zostać poinformowana redakcja kolejnej publikacji. Materiał kierowany do kolejnej publikacji musi zawierać informację o miejscu pierwotnej publikacji. Przy publikacji internetowej (elektronicznej) musi zawierać link do pierwotnie opublikowanego materiału z użyciem nazwy www.gazeta-dla-lekarzy.com.

    2. Odpowiedzialność i prawa autorskie

    2.1. Autor materiału prasowego opublikowanego w „Gazecie dla Lekarzy” ponosi odpowiedzialność za treści w nim zawarte.

    2.2. Prawa autorskie i majątkowe należą do autora materiału prasowego. Publikacja w „Gazecie dla Lekarzy” odbywa się na zasadzie bezpłatnej licencji niewyłącznej.

    3. Status współpracownika

    3.1. Po opublikowaniu w „Gazecie dla Lekarzy” trzech artykułów autor zyskuje status współpracownika i może otrzymać legitymację prasową „Gazety dla Lekarzy” ważną przez rok.

    3.2. Współpracownik, któremu redakcja wystawiła legitymację prasową, może ponadto otrzymać oficjalne zlecenie na piśmie w celu uzyskania akredytacji na konferencji naukowej lub kongresie. Wystawienie zlecenia jest jednoznaczne z zobowiązaniem się autora do napisania sprawozdania w ciągu 30 dni od zakończenia kongresu lub konferencji, z zamiarem opublikowania go na łamach „Gazety dla Lekarzy”.

    4. Wymogi edytorskie dotyczące materiałów prasowych

    4.1. Teksty

    4.1.1. Redakcja przyjmuje teksty wyłącznie w formie elektronicznej, zapisane w formacie jednego z popularnych edytorów komputerowych (najlepiej DOC, DOCX).

    4.1.2. Jeżeli tekst jest bogato ilustrowany, można w celach informacyjnych osadzić w nim zmniejszone ilustracje.

    4.2. Ilustracje

    4.2.1. Sprawy techniczne

    4.2.1.1. Redakcja przyjmuje ilustracje zarówno w formie elektronicznej, jak i w postaci oryginałów do skanowania (np. odbitek).

    4.2.1.2. Ilustracje powinny być jak najlepszej jakości: ostre, nieporuszone, dobrze naświetlone.

    4.2.1.3. Fotografie z aparatu cyfrowego powinny być nadesłane w oryginalnej rozdzielczości, bez zmniejszania.

    4.2.1.4. Ilustracje skanowane muszą być wysokiej rozdzielczości (jak do druku na papierze).

    4.2.1.5. Ilustracje powinny być nadesłane jako samodzielne pliki graficzne.

    4.2.2. Prawa autorskie

    4.2.2.1. Redakcja preferuje ilustracje (fotografie, grafiki) sporządzone osobiście przez autora artykułu (lepsza ilustracja słabszej jakości, ale własna).

    4.2.2.2. Przesłanie ilustracji do redakcji jest jednoznaczne z udzieleniem przez autora licencji na jej publikację w „Gazecie dla Lekarzy”.

    4.2.2.3. Jeżeli na ilustracji widoczne są osoby, do autora artykułu należy uzyskanie zgody tych osób na opublikowanie ich wizerunku w „Gazecie dla Lekarzy”.

    4.2.2.4. Jeżeli ilustracje zostały zaczerpnięte z internetu, najlepiej aby pochodziły z tzw. wolnych zasobów. W przeciwnym razie autor artykułu jest zobowiązany do uzyskania zgody autora ilustracji na jej opublikowanie w „Gazecie dla Lekarzy”. Do każdej ilustracji należy dołączyć jej adres internetowy.