Ja cię ebolę!!!

W dniach 8-11 października prezes Naczelnej Rady Lekarskiej lekarz Maciej Hamankiewicz uczestniczył w konferencji World Medical Associtaition która w trybie pilnym przyjęła stanowisko, w którym stwierdza, że ebola stanowi wyzwanie dla całego świata, a nie jest wyłącznie problemem Afryki Zachodniej: W kwestii wirusa ebola Światowe Stowarzyszenie Lekarzy podtrzymuje intencję ujętą w paragrafie 37. znowelizowanej w 2013 r. Deklaracji Helsińskiej, który stanowi, że w trakcie leczenia pacjenta, w sytuacji gdy nie istnieją wypróbowane i skuteczne metody leczenia ani też znane próby leczenia nie przyniosły pożądanych skutków, po zasięgnięciu opinii specjalistów, za zgodą pacjenta, udzieloną świadomie, lub za zgodą jego przedstawiciela prawnego, lekarz może zastosować niesprawdzoną metodę leczenia pod warunkiem, że w ocenie lekarza metoda ta daje nadzieję na uratowanie życia, przywrócenie zdrowia lub złagodzenie cierpienia. (Źródło: http://www.nil.org.pl/aktualnosci/promobox/zgromadzenie-ogolne-swiatowego-stowarzyszenia-lekarzy-wma,-8-11-pazdziernika-2014-r.)

Tymczasem konsultant krajowy ds. chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban w wywiadzie (http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,16783131,_W_przypadku_eboli_lekarze_uciekna_w_poplochu___Arlukowicz_.html) powiedział, że lekarze uciekną w popłochu na widok pacjenta z podejrzeniem eboli.

Bohaterska wyprawa prezesa Hamankiewicza na kontynent zaatakowany przez ebolę dowodzi, że konsultant krajowy ds. chorób zakaźnych nie miał racji.

Ciekawi jesteśmy, w jakim kierunku rzuci się nasz bohaterski prezes w następnej kolejności.